Przejdź do treści

Gazeta Marketingowa

Wydanie nr 87Codzienny dziennik branży marketingowejWydanie cyfrowe

Rekrutacja

Portfolio marketera i kreatywnego: co pokazać, gdy projekty są objęte NDA

Projekty objęte NDA można pokazać w portfolio po uzyskaniu zgody pracodawcy lub klienta albo w formie zanonimizowanego opisu: bez nazwy marki, z wynikami względnymi i z odtworzonym procesem pracy zamiast oryginalnych materiałów. Prace wykonane na etacie zwykle nie należą do autora w sensie majątkowym, dlatego ich publikacja wymaga uzgodnienia.

Tekst: Redakcja Gazety Marketingowej · Opublikowano · Zaktualizowano · 7 min czytania · Wydanie nr 48

W skrócie

  • Portfolio marketera to zestaw 3–6 opisów projektów (case studies) pokazujących problem, rolę kandydata, działania i wynik; portfolio kreatywne skupia się na samych pracach – tekstach, projektach, filmach.
  • Pracodawca nabywa autorskie prawa majątkowe do utworu pracownika z chwilą jego przyjęcia (art. 12 ust. 1 prawa autorskiego), więc publikacja takich prac w portfolio wymaga zgody, chyba że umowa ją przewiduje.
  • Przy projektach dla klientów decyduje umowa: jeśli prawa przeszły na klienta, potrzebna jest jego zgoda; najprościej wpisać do umowy klauzulę portfolio.
  • Projekt objęty NDA można opisać bez nazwy klienta i danych poufnych, podając wyniki względne i rekonstrukcję procesu; uzupełnieniem są projekty własne, pro bono i konkursowe.
  • Według rocketjobs.pl najwięcej CV na jedno ogłoszenie spływa w marketingu na role contentowe, copywriterskie i social media – tam portfolio często decyduje o zaproszeniu na rozmowę.

Portfolio jest w marketingu dowodem, którego nie zastąpi nawet najlepiej napisane CV: pokazuje sposób myślenia, warsztat i efekty pracy. Problem polega na tym, że większość projektów powstaje dla pracodawcy lub klienta, a ich materiały, wyniki i budżety są chronione umowami o poufności i prawem autorskim. Ten poradnik wyjaśnia, co powinno znaleźć się w portfolio marketera i portfolio kreatywnym, jakie prace wolno pokazać po pracy na etacie i dla klientów oraz jak prezentować projekty objęte NDA, by nie naruszyć umowy. Miejsce portfolio w całym procesie rekrutacji opisuje przewodnik o pracy w marketingu i rekrutacji.

Czym jest portfolio marketera i czym różni się od portfolio kreatywnego?

Portfolio marketera to zestaw kilku opisów projektów (case studies), które pokazują problem biznesowy, rolę kandydata, podjęte działania i wynik. Portfolio kreatywne – copywritera, grafika, art directora czy montażysty – skupia się na samych pracach: tekstach, projektach, filmach, a opis kontekstu jest w nim krótszy. W praktyce granica się zaciera, bo rekruterzy coraz częściej oczekują, że także kreatywni wyjaśnią, jaki problem rozwiązywała dana praca.

Co pokazać w portfolio w zależności od stanowiska
StanowiskoCo pokazaćNajlepsza forma
CopywriterHasła, scenariusze, teksty kampanii, treści do mediów społecznościowych, różne tonacje marekPrace z krótkim opisem zadania; zestaw dopasowany do typu agencji
Grafik, art directorKluczowe wizualizacje, identyfikacje, adaptacje, projekty od szkicu do realizacjiStrona lub profil w serwisie dla projektantów, plik PDF
Specjalista performancePrzebudowy kont, testy, raporty, wyniki kampanii w ujęciu względnymCase studies z wykresami i opisem decyzji
Social media, contentStrategie kanałów, przykłady treści, wyniki zasięgu i zaangażowaniaCase studies uzupełnione przykładowymi publikacjami
Strateg, brand managerInsighty, platformy komunikacji, plany kampanii, efekty biznesowePrezentacja z 3–4 przypadkami
Account manager, PRPrzebieg projektów, relacje z klientem lub mediami, rozwiązane problemyKrótkie opisy z rolą i wynikiem, bez materiałów poufnych

Szczególnie duże znaczenie ma portfolio tam, gdzie konkurencja jest największa. Według raportu rocketjobs.pl o rekrutacjach w marketingu (omawianego w sierpniu 2026 r.) najwięcej CV na jedno ogłoszenie spływa na stanowiska contentowe, copywriterskie i social media. Rekruter, który ma przed sobą setki zgłoszeń, często otwiera najpierw link do prac. Specyfikę zawodu i oczekiwania pracodawców wobec piszących opisuje tekst o zawodzie copywritera.

Co powinien zawierać dobry case w portfolio?

Dobry case to krótka historia projektu, którą rekruter może przeczytać w dwie–trzy minuty i z której jasno wynika, co zrobił autor. Najlepiej działa stały układ, powtarzany we wszystkich projektach.

  1. Kontekst i wyzwanie. Branża, sytuacja marki i problem do rozwiązania – w dwóch–trzech zdaniach.
  2. Cel. Co miało się zmienić i jak to mierzono.
  3. Twoja rola. Stanowisko w projekcie, wielkość zespołu i zakres własnej odpowiedzialności.
  4. Insight i pomysł. Na jakiej obserwacji opierało się rozwiązanie i dlaczego wybrano właśnie je.
  5. Działania. Kanały, formaty, harmonogram, najważniejsze decyzje i testy.
  6. Wynik. Efekt w liczbach bezwzględnych lub względnych, nagrody, opinie klienta.
  7. Wnioski. Co zadziałało, co zrobiłbyś inaczej – to element, o który często pytają przełożeni.

Portfolio warto dopasować do stanowiska: na rolę w agencji pokazać różnorodność klientów, na rolę po stronie marki – wpływ na sprzedaż i pracę z budżetem. Projekty z nagrodami w konkursach są cennym materiałem, bo ich opis został już przygotowany i zweryfikowany przez jury – jak powstają takie opisy, wyjaśnia tekst o zgłoszeniu do konkursu reklamowego. Liczby w case studies muszą być spójne z tym, co kandydat wpisał do dokumentów aplikacyjnych, opisanych w poradniku o CV marketingowca.

Czy można pokazać w portfolio projekty wykonane dla pracodawcy lub klienta?

Projekty wykonane na etacie lub dla klienta można pokazać w portfolio, jeśli pozwala na to umowa albo właściciel praw wyrazi zgodę. Zgodnie z art. 12 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych pracodawca, którego pracownik stworzył utwór w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy, nabywa autorskie prawa majątkowe z chwilą przyjęcia utworu, w granicach wynikających z celu umowy o pracę i zgodnego zamiaru stron (stan na 29 października 2026 r.: obowiązuje). Publiczne udostępnienie pracy w portfolio jest korzystaniem z utworu, więc wymaga zgody pracodawcy, chyba że umowa lub regulamin firmy ją przewiduje.

Przy współpracy z klientami decyduje umowa. Jeśli autorskie prawa majątkowe przeszły na klienta, autor potrzebuje jego zgody na pokazanie pracy. Umowa przenosząca te prawa wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności, a w jej treści można zawrzeć klauzulę portfolio, która z góry pozwala autorowi prezentować wykonane prace. Autor zachowuje autorskie prawa osobiste, m.in. prawo do oznaczenia utworu swoim nazwiskiem, ale same prawa osobiste nie uprawniają do publikowania pracy, do której prawa majątkowe ma ktoś inny. Szerzej o polach eksploatacji i licencjach pisze tekst o przeniesieniu praw autorskich do kreacji.

Dwie dodatkowe kwestie dotyczą materiałów z udziałem ludzi i informacji poufnych. Rozpowszechnianie wizerunku osoby wymaga co do zasady jej zezwolenia (art. 81 prawa autorskiego), a zgody aktorów i modeli udzielane na potrzeby kampanii nie muszą obejmować portfolio twórcy. Z kolei ujawnienie informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa – budżetów, wyników sprzedaży, planów marketingowych – może naruszać umowę o poufności i przepisy ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Typowe zapisy takich umów omawia tekst o NDA między agencją a klientem.

Jak pokazać projekt objęty NDA?

Projekt objęty NDA pokazuje się tak, by rekruter poznał problem, sposób myślenia i skalę efektu, ale nie mógł zidentyfikować klienta ani odtworzyć danych poufnych. Najbezpieczniejsza kolejność działań wygląda następująco:

  • Poproś o zgodę na piśmie. Wielu klientów i pracodawców zgadza się na pokazanie prac po zakończeniu kampanii lub po jej publicznej emisji, czasem z zastrzeżeniem, by nie podawać wyników.
  • Anonimizuj. Zastąp nazwę marki opisem branży i skali („międzynarodowa marka kosmetyczna”), usuń logotypy i nazwy produktów, jeśli współpraca nie jest publicznie znana.
  • Podawaj wyniki względne. Procentowa zmiana lub indeks zamiast przychodów, kosztów i budżetów.
  • Odtwórz proces zamiast pokazywać materiały. Własne schematy, opis kolejnych decyzji i hipotez przekazują warsztat bez ujawniania dokumentów klienta.
  • Uzupełnij o projekty bez ograniczeń. Projekty własne, wykonane pro bono dla organizacji społecznych, konkursowe i studenckie można pokazywać swobodnie; projekt spekulacyjny dla istniejącej marki warto wyraźnie oznaczyć jako niezamówiony.

Częstą praktyką jest też omawianie poufnych projektów wyłącznie podczas rozmowy, bez przekazywania plików. Nie zwalnia to jednak z obowiązków wynikających z NDA – jeśli umowa zabrania ujawniania informacji, dotyczy to także rozmowy rekrutacyjnej. Rekruterzy cenią kandydatów, którzy mówią wprost, że pewnych danych podać nie mogą, bo to sygnał, że w nowej firmie również będą szanować poufność.

Jak pokazać własny wkład w projekt zespołowy i udział narzędzi AI?

Własny wkład pokazuje się w portfolio przez wyraźne oznaczenie roli i wymienienie pozostałych członków zespołu lub ich funkcji. Kampanie w agencjach powstają zespołowo: koncepcję tworzą copywriter i art director pod kierunkiem dyrektora kreatywnego, strategię przygotowuje planner, a realizację prowadzą account i producent. Rekruterzy znają ten układ i szybko wychwytują przypisywanie sobie całego projektu. Dlatego przy każdej pracy warto napisać, za co dokładnie odpowiadał autor, np. „koncepcja i teksty”, „strategia kanałów płatnych” albo „koordynacja produkcji i budżetu”.

Coraz częściej trzeba też wyjaśnić, jaką rolę w pracy odegrały narzędzia AI. Jeśli wizualizacje, warianty tekstów lub montaż powstały z ich pomocą, uczciwiej jest to zaznaczyć i opisać, co było pracą autora: pomysł, selekcja, redakcja, poprawki, dopasowanie do marki. Kompetencje w pracy z AI są w 2026 r. atutem w rekrutacji, a próba ich ukrycia zwykle wychodzi na jaw podczas rozmowy lub zadania praktycznego. Zasady oznaczania treści tworzonych przez AI w komunikacji marek omawia tekst o oznaczaniu treści AI przez reklamodawców i agencje.

Jaką formę i miejsce publikacji portfolio wybrać?

Forma portfolio zależy od stanowiska i rodzaju prac. Projektanci i art directorzy najczęściej korzystają z serwisów dla twórców lub własnej strony, copywriterzy i stratedzy – z pliku PDF lub prostej strony z opisami projektów, a specjaliści performance i social media – z prezentacji z kilkoma case studies. Niezależnie od formy warto przestrzegać kilku zasad: plik PDF nie powinien być zbyt ciężki, by przeszedł przez formularze rekrutacyjne; link do portfolio musi działać bez logowania; materiały, na które klient zgodził się tylko w ograniczonym zakresie, można umieścić w części zabezpieczonej hasłem i udostępniać je wyłącznie rekruterom.

Przy kolejnej zmianie pracy opłaca się zadbać o portfolio już na etapie podpisywania umowy – zapytać o zgodę na pokazywanie prac i wpisać ją do umowy. Na co jeszcze zwrócić uwagę w ofercie pracy, opisuje lista kontrolna w przewodniku o rekrutacji w marketingu.

Jak rekruter ocenia portfolio?

Rekruter i przyszły przełożony oceniają portfolio pod kątem trzech pytań: czy kandydat rozwiązuje problemy podobne do tych, które czekają na niego w nowej pracy, czy jasno pokazuje swój wkład i czy potrafi wyciągać wnioski. Gdy portfolio nie daje odpowiedzi, firmy częściej sięgają po zadanie praktyczne – zasady jego przygotowania i oceny opisuje tekst o zadaniu rekrutacyjnym w marketingu. Osoby bez dorobku zawodowego mogą zbudować pierwsze portfolio z projektów własnych i studenckich, o czym piszemy w tekście o pracy w marketingu bez doświadczenia.

  • Czy portfolio zawiera 3–6 projektów dobranych pod stanowisko?
  • Czy przy każdym projekcie jest opisana Twoja rola i wielkość zespołu?
  • Czy wyniki są podane w liczbach lub zmianach procentowych?
  • Czy masz zgodę na pokazanie projektów objętych umowami?
  • Czy usunąłeś dane poufne, logotypy i nazwiska osób, które nie zgodziły się na publikację?
  • Czy projekty spekulacyjne są oznaczone jako niezamówione?
  • Czy portfolio otwiera się szybko i działa na telefonie?

Najczęstsze pytania

Czy mogę pokazać w portfolio projekty zrobione na etacie?

Co do zasady potrzebna jest zgoda pracodawcy. Zgodnie z art. 12 ust. 1 ustawy o prawie autorskim pracodawca nabywa autorskie prawa majątkowe do utworu stworzonego przez pracownika w ramach obowiązków z chwilą jego przyjęcia, w granicach celu umowy o pracę i zgodnego zamiaru stron. Autor zachowuje prawa osobiste, m.in. do autorstwa, ale nie daje to prawa do swobodnej publikacji.

Co to jest klauzula portfolio?

To postanowienie w umowie z klientem lub pracodawcą, które pozwala autorowi pokazywać wykonane prace we własnym portfolio i materiałach promocyjnych, czasem z zastrzeżeniami, np. po dniu publikacji kampanii albo bez danych poufnych. Klauzula eliminuje potrzebę proszenia o zgodę przy każdym projekcie, dlatego warto o nią zadbać przy podpisywaniu umowy.

Jak pokazać projekt, którego nie mogę opublikować?

Można przygotować zanonimizowany opis: branżę zamiast nazwy marki, wyniki w procentach zamiast kwot, własne schematy procesu zamiast oryginalnych materiałów. Trzeba przy tym uważać, by opis nie ujawniał tajemnicy przedsiębiorstwa ani danych objętych NDA. Bezpieczną alternatywą są projekty własne, konkursowe i pro bono.

Ile projektów powinno być w portfolio marketera?

Zwykle wystarczy od trzech do sześciu dobrze opisanych projektów, dobranych pod stanowisko, na które się aplikuje. Rekruter woli kilka przypadków z jasną rolą kandydata i wynikiem niż kilkanaście prac bez kontekstu. Pozostałe projekty można wymienić w krótkiej liście lub omówić na rozmowie.

Czy portfolio jest potrzebne na stanowiska niekreatywne?

Nie jest wymagane, ale coraz częściej pomaga. Specjaliści performance, social media, content i strategii mogą pokazać case studies z wynikami, fragmenty raportów po anonimizacji czy przykładowe plany kampanii. Dla rekrutera to dowód sposobu myślenia, którego nie widać w CV.

O tym tekściePrzygotowała Redakcja Gazety Marketingowej. Fakty, liczby i stan prawny sprawdziliśmy 29 października 2026. Zasady pracy opisujemy w zasadach redakcyjnych; błąd można zgłosić przez stronę Sprostowania.

Czytaj także

Więcej: Rekrutacja