Przejdź do treści

Gazeta Marketingowa

Wydanie nr 87Codzienny dziennik branży marketingowejWydanie cyfrowe

Przetarg na agencję

RFI, RFP i shortlista: jak wybrać agencje do zaproszenia

Agencje do przetargu wybiera się dwuetapowo: najpierw krótkie zapytanie o informację (RFI) do szerszej grupy, potem shortlista kilku najlepiej dopasowanych firm, które dostają pełne zapytanie ofertowe (RFP). Polskie standardy branżowe zalecają maksymalnie pięć agencji w pierwszym etapie przetargu i nie więcej niż trzy w etapie z rozbudowaną propozycją.

Tekst: Redakcja Gazety Marketingowej · Opublikowano · Zaktualizowano · 7 min czytania · Wydanie nr 21

W skrócie

  • RFI służy do poznania rynku i nie jest jeszcze przetargiem – według polskiej deklaracji branżowej nie powinno wymagać od agencji zadań strategicznych ani kreatywnych.
  • RFQ stosuje się, gdy zakres jest precyzyjnie opisany i liczy się cena (standardy wskazują minimum trzy oferty), a RFP – gdy firma zna cel, ale szuka najlepszego sposobu jego osiągnięcia.
  • Na shortlistę polskie standardy rekomendują do pięciu agencji w pierwszym etapie i do trzech w drugim; zasady WFA i VoxComm z 2025 r. zalecają zapraszanie tylko firm z realną szansą na wygraną.
  • Odpowiedzi na RFI warto oceniać według kilku kryteriów z wagami i odrzucić agencje z konfliktem interesów, zanim ktokolwiek zacznie pracę nad propozycją.
  • Agencje, które nie przeszły dalej, powinny dowiedzieć się, które kryteria zadecydowały i w czym ich odpowiedź była słabsza.

Wybór agencji do przetargu to etap, na którym zamawiający najłatwiej oszczędza czas – albo najszybciej go traci. Zamiast od razu wysyłać pełny brief do kilkunastu firm, lepiej przejść dwie bramki: krótkie zapytanie o informację (RFI) do szerszej grupy, a następnie zapytanie ofertowe (RFP) tylko do kilku agencji z shortlisty. Taki układ zalecają zarówno polskie standardy branżowe, spisane w Białej Księdze Branży Komunikacji Marketingowej, jak i zasady wyboru agencji, które w lipcu 2025 r. ogłosiły Światowa Federacja Reklamodawców (WFA) i stowarzyszenie agencji VoxComm. Poniżej opisujemy, jak przygotować każdy etap i ile agencji realnie warto zaprosić. Pełną procedurę, od decyzji o przetargu po umowę, omawiamy w przewodniku o przetargu na agencję reklamową krok po kroku.

Czym różnią się RFI, RFQ i RFP?

RFI (ang. request for information) to zapytanie o informację – kwestionariusz, który pozwala poznać agencje i porównać ich doświadczenie, zespół oraz zasoby. RFQ (request for quotation) to zapytanie o cenę dla precyzyjnie opisanego zakresu. RFP (request for proposal) to zapytanie ofertowe, w którym agencja proponuje rozwiązanie konkretnego problemu. Polska „Deklaracja branży marketingowej”, będąca skrótem Białej Księgi, podkreśla, że RFI nie jest przetargiem, choć może go poprzedzać, i że wybór między RFQ a RFP zależy od tego, czy zamawiający wie, co dokładnie chce kupić, czy dopiero szuka najlepszego sposobu osiągnięcia celu.

RFI, RFQ i RFP w wyborze agencji – porównanie
ElementRFIRFQRFP
Celpoznanie rynku, długa lista, shortlistaporównanie cenwybór najlepszego rozwiązania i partnera
Co zawierakwestionariusz o firmie, zespole, doświadczeniuszczegółowy opis zakresu i formularz cenowybrief, zadanie, kryteria z wagami, warunki umowy
Liczba adresatów wg polskich standardówbez limitu, jeśli zamawiający rzetelnie oceni odpowiedziminimum trzy ofertydo pięciu w pierwszym etapie, do trzech w drugim
Obciążenie agencjiniskie, bez zadań strategicznych i kreatywnychśredniewysokie – argument za opłatą za udział

W praktyce przetarg na agencję kreatywną to najczęściej sekwencja RFI, a potem RFP. RFQ sprawdza się przy usługach powtarzalnych, np. produkcji materiałów, a przy stałej obsłudze coraz częściej stosuje się też tzw. przetarg chemiczny, w którym zamiast zadania kreatywnego liczą się doświadczenie, spotkanie z zespołem i propozycja kosztowa.

Skąd wziąć agencje na długą listę?

Długa lista to grupa agencji, które spełniają podstawowe warunki: mają kompetencje w potrzebnej dyscyplinie, odpowiednią skalę i doświadczenie w podobnych zleceniach. Zanim powstanie, zamawiający powinien zdecydować, jakiego typu partnera szuka – agencji kreatywnej, cyfrowej, PR czy pełnej obsługi. Różnice między nimi opisujemy w tekście o rodzajach agencji, a to, czy lepiej pasuje firma należąca do międzynarodowej sieci, czy niezależna, omawiamy w porównaniu agencji niezależnych i sieciowych.

Typowe źródła nazw to:

  • rankingi i zestawienia branżowe – warto wiedzieć, co dokładnie mierzą, o czym piszemy w tekście o rankingach agencji;
  • nagrody za skuteczność i kreację, z których najcenniejsze są te potwierdzające wyniki biznesowe kampanii;
  • katalogi członków organizacji branżowych i wyszukiwarki agencji według kategorii projektów;
  • rekomendacje innych marketerów, także z firm spoza własnej branży;
  • agencje, które realizowały dla firmy mniejsze projekty i dobrze się sprawdziły.

Polskie standardy zaznaczają, że zaproszenie do przetargu powinno wynikać z wcześniejszej analizy rynku pod kątem specjalizacji, doświadczenia, nagród i referencji. Dobrym nawykiem jest prowadzenie takiej analizy na bieżąco – wtedy przy kolejnym przetargu długa lista powstaje w kilka dni, a nie tygodni.

Co powinno zawierać zapytanie o informację?

Zapytanie o informację powinno być krótkie i skupione na tym, co pozwoli odsiać agencje niedopasowane. Zasady WFA i VoxComm mówią wprost o „krótkim, skoncentrowanym RFI”, a polska deklaracja dodaje, że nie powinno ono generować kosztów po stronie agencji, takich jak zadania strategiczne czy kreatywne. Rozsądny kwestionariusz obejmuje:

  • dane firmy, strukturę właścicielską i przynależność do grupy lub sieci;
  • wielkość i strukturę zespołu oraz osoby, które mogłyby prowadzić markę;
  • dwa–trzy opisy projektów z podobnej branży lub o podobnym wyzwaniu, z mierzalnymi wynikami;
  • listę klientów z branży zamawiającego i oświadczenie o braku konfliktu interesów;
  • zasoby własne i podwykonawców, w tym produkcję, analitykę i narzędzia AI;
  • preferowane modele wynagradzania i orientacyjne stawki;
  • kontakty do referencji.

Pytanie o konkurencyjnych klientów warto zadać na samym początku, bo konflikt interesów wyklucza agencję niezależnie od jakości jej pracy. Zasady wyłączności branżowej i poufności omawiamy w tekście o konflikcie interesów w agencji. Wraz z RFI dobrze jest przekazać agencjom podstawowe informacje o postępowaniu: zakres, przybliżony budżet, harmonogram i liczbę firm na każdym etapie – zgodnie ze standardami znajomość konkurencji pozwala agencji odpowiedzialnie zdecydować o udziale.

Jak ocenić odpowiedzi na RFI i wybrać shortlistę?

Odpowiedzi na RFI ocenia się według kilku prostych kryteriów, ustalonych przed wysłaniem zapytania. Zasady WFA i VoxComm podają przykładowy zestaw kryteriów shortlisty – doświadczenie z podobnymi klientami, niedawne nagrody w odpowiednich kategoriach, dopasowanie zespołu, opinie obecnych klientów i umiejętność strategicznego wglądu – zaznaczając, że wagi zamawiający dobiera sam, a kryteriów powinno być niewiele. Najpierw warto zastosować warunki wykluczające (konflikt interesów, brak zasobów, zbyt mała skala), a dopiero potem punktację.

Przykład modelowy: arkusz oceny odpowiedzi na RFI (skala 1–5)
KryteriumWagaCo sprawdzić
Doświadczenie w podobnych zleceniach30%branża, skala, mierzalne wyniki opisanych projektów
Zespół25%doświadczenie proponowanych osób, stabilność kadry
Zasoby i kompetencje20%produkcja, analityka, udział podwykonawców
Opinie klientów i nagrody za skuteczność15%rozmowa z referencjami, wyróżnienia za wyniki
Model wynagradzania10%zgodność z założeniami budżetu zamawiającego

Arkusz powinien wypełnić każdy członek zespołu oceniającego osobno, a wyniki dopiero potem zostają zestawione. Sposób budowania skali, wag i porównywania ofert opisujemy szerzej w tekście o kryteriach oceny ofert. Agencje, które odpadły, powinny dowiedzieć się, które kryteria przesądziły o wyniku, gdzie ich odpowiedź wypadła słabiej i czy była konkurencyjna – takiej informacji zwrotnej po etapie RFI oczekują zasady WFA i VoxComm.

Ile agencji zaprosić na shortlistę?

Shortlista to grupa agencji zaproszonych do pełnej oferty na podstawie briefu. Polska deklaracja branżowa zaleca, by do pierwszego etapu przetargu zapraszać maksymalnie pięć firm, a do drugiego wybierać od pięciu do najwyżej trzech. Nowozelandzkie zasady wyboru agencji mediowych, opublikowane w grudniu 2025 r. przez organizacje agencji i reklamodawców, są jeszcze bardziej restrykcyjne: najwyżej sześć agencji na etapie RFI, nie więcej niż trzy w RFP, a zadania strategiczne – najwyżej dwa – tylko dla tej trójki. Starsze wytyczne WFA i europejskiego stowarzyszenia agencji EACA mówiły o długiej liście około sześciu agencji, shortliście trzech–czterech i maksymalnie dwóch etapach.

Rekomendacje nie są obowiązkowe – po decyzji UOKiK z września 2020 r. standardy przetargowe SAR mają charakter niewiążących rekomendacji. Rynek pokazuje też odstępstwa: w marcu 2025 r. prasa branżowa opisywała przetarg PLL LOT, w którym zapytanie trafiło do 23 agencji, a do finału przeszło sześć; przewoźnik informował, że agencje otrzymały wynagrodzenie za przygotowanie ofert. Każda dodatkowa agencja na shortliście oznacza jednak więcej godzin oceny po stronie zamawiającego i mniejszą motywację agencji, które wiedzą, że ich szanse maleją.

Osobną decyzją jest udział dotychczasowej agencji. Starsze wytyczne WFA i EACA zalecały zaproszenie jej tylko wtedy, gdy ma równe szanse, a nowozelandzkie zasady z 2025 r. – zaproponowanie jej udziału, chyba że istnieją przeszkody, których nie da się pokonać. Zaproszenie dotychczasowego partnera wyłącznie po to, by porównać ceny, szkodzi relacji niezależnie od wyniku.

Kiedy zorganizować spotkanie zapoznawcze z agencjami?

Spotkanie zapoznawcze (ang. chemistry meeting) to rozmowa z zespołem agencji, która pozwala sprawdzić, czy obie strony dobrze się rozumieją, zanim zacznie się praca nad propozycją. Najlepiej zorganizować je po wyborze shortlisty, a przed briefingiem. Starsze wytyczne WFA i EACA sugerowały spotkania trwające około półtorej godziny, z udziałem kluczowych menedżerów i członków zespołu, oraz krótkie prezentacje dorobku agencji. Zasady WFA i VoxComm z 2025 r. zalecają rozmowy z finalistami na żywo, najlepiej w siedzibie agencji, bo pozwala to ocenić kulturę i sposób pracy. Jak do takiego spotkania przygotowuje się druga strona, opisujemy w tekście o chemistry meeting.

Jak przejść od shortlisty do zapytania ofertowego?

Po wyborze shortlisty zamawiający przygotowuje pakiet RFP. Kolejność działań wygląda zwykle tak:

  1. Umowy o poufności. Podpisanie NDA przed przekazaniem danych wrażliwych – wzory i pułapki opisujemy w tekście o NDA w przetargu.
  2. Brief. Ten sam dokument dla wszystkich agencji, z budżetem i oczekiwanym formatem odpowiedzi – szczegóły w poradniku o briefie przetargowym.
  3. Zasady udziału. Kryteria z wagami, harmonogram, terminy pytań, prawa do propozycji i ewentualna opłata – argumenty za nią zebraliśmy w tekście o pitch fee.
  4. Briefing. Osobne spotkanie z każdą agencją i odpowiedzi na pytania przekazywane wszystkim uczestnikom w zakresie, który nie ujawnia pomysłów konkretnej agencji.
  5. Prezentacje. Zaplanowane z wyprzedzeniem w jednym lub dwóch dniach – jak je ocenić, wyjaśniamy w tekście o prezentacji przetargowej.

Jakich błędów unikać przy budowie shortlisty?

Większość problemów z późniejszą oceną ofert ma źródło właśnie na tym etapie. Najczęstsze błędy zamawiających to:

  • RFI z zadaniem ukrytym w kwestionariuszu – pytanie typu „jak rozwiązalibyście nasz problem” zamienia zapytanie o informację w darmowy etap koncepcyjny;
  • brak kryteriów przed wysyłką – kryteria dopisywane po lekturze odpowiedzi faworyzują agencję z najbardziej efektownym dokumentem;
  • shortlista z „pewniakiem” – jeśli zwycięzca jest znany przed startem, pozostałe agencje pracują wyłącznie na potrzeby porównania;
  • zbyt różne agencje na jednej liście – zestawienie dużej sieci z kilkuosobowym studiem utrudnia porównanie modeli pracy i wycen;
  • milczenie wobec odrzuconych – brak odpowiedzi po RFI zniechęca agencje do udziału w kolejnych postępowaniach firmy.

Dobrze przeprowadzony etap RFI skraca całą resztę przetargu: do RFP trafiają tylko agencje, które naprawdę mogą wygrać, a zamawiający ocenia trzy przemyślane propozycje zamiast ośmiu przygotowanych w pośpiechu. Tekst opisuje praktykę rynkową i nie jest poradą prawną; przy dużych umowach dokumenty przetargu warto skonsultować z prawnikiem.

Najczęstsze pytania

Czym różni się RFI od RFP?

RFI (request for information) to zapytanie o informację: kwestionariusz o doświadczeniu, zespole i zasobach agencji, który pomaga zbudować shortlistę. RFP (request for proposal) to zapytanie ofertowe z briefem, w którym agencje przygotowują propozycję rozwiązania konkretnego problemu i wycenę.

Do ilu agencji można wysłać RFI?

Polskie standardy branżowe nie ograniczają liczby adresatów zapytania o informację, pod warunkiem że zamawiający jest w stanie rzetelnie ocenić wszystkie odpowiedzi. Nowozelandzkie zasady wyboru agencji mediowych z 2025 r. zalecają, by na tym etapie zapraszać nie więcej niż sześć agencji.

Czy dotychczasowa agencja powinna trafić na shortlistę?

Tylko wtedy, gdy ma realną szansę na wygraną. Starsze wytyczne WFA i EACA zalecały udział dotychczasowej agencji, jeśli ma równe szanse, a zaproszenie jej wyłącznie dla porównania cen jest nieuczciwe wobec niej i podważa zaufanie pozostałych uczestników.

Czy w RFI można poprosić o pomysł kreatywny?

Nie jest to dobra praktyka. Zapytanie o informację ma pokazać doświadczenie, zespół i sposób pracy agencji, a zadania strategiczne lub kreatywne należą do etapu RFP z ograniczoną liczbą uczestników, najlepiej z opłatą za udział.

O tym tekściePrzygotowała Redakcja Gazety Marketingowej. Fakty, liczby i stan prawny sprawdziliśmy 29 października 2026. Zasady pracy opisujemy w zasadach redakcyjnych; błąd można zgłosić przez stronę Sprostowania.