W skrócie
- TVP, Polskie Radio i 17 regionalnych spółek radiowych są od grudnia 2023 r. w stanie likwidacji; nowej ustawy medialnej nie uchwalono (stan na 29 października 2026 r.).
- Według KRRiT w I półroczu 2026 r. media publiczne otrzymały 1,2 mld zł dotacji z MKiDN i ok. 241 mln zł z abonamentu; do 21 października 2026 r. dotacje przekroczyły 2 mld zł, w tym prawie 1,7 mld zł dla TVP.
- Projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji z grudnia 2025 r. zakłada likwidację abonamentu od 1 stycznia 2027 r. i dotację co najmniej 2,5 mld zł rocznie przy zachowaniu reklamy; do Sejmu nie trafił.
- Ministerstwo Finansów w opinii z grudnia 2025 r. nie widziało możliwości finansowania mediów publicznych z budżetu przed obniżeniem deficytu do 4 proc. PKB; KRRiT uznała, że projekt wymaga gruntownego przepracowania.
- Dla reklamodawców TVP pozostaje w 2026 r. pełnoprawnym sprzedawcą reklamy, ale warunki na 2027 r. zależą od losów ustawy – w ocenie redakcji warto to uwzględnić w umowach i planach.
Media publiczne w Polsce utrzymują się w 2026 r. przede wszystkim z dotacji budżetowych przekazywanych przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w znacznie mniejszym stopniu z abonamentu, a do tego zarabiają na reklamie – Telewizja Polska pozostaje jednym z trzech największych sprzedawców czasu reklamowego w kraju. Spór polityczny i prawny dotyczy tego, czy abonament zastąpić stałą dotacją, kto ma decydować o jej wysokości oraz jakie miejsce ma mieć reklama w finansowaniu misji publicznej. W ocenie redakcji niezależnie od wyniku tego sporu rynek reklamy potrzebuje przede wszystkim przewidywalnych i jawnych zasad, których od grudnia 2023 r. brakuje.
Ten komentarz przedstawia fakty i stanowiska stron według stanu na 29 października 2026 r. Nie oceniamy linii programowej nadawców ani racji politycznych – skupiamy się na finansowaniu i jego skutkach dla rynku reklamy. Szerszy kontekst zmian w mediach przedstawia komentarz redakcji „Czy reklama tradycyjna się kończy?”, a strukturę własności mediów – przewodnik po właścicielach mediów w Polsce.
Jak finansowane są TVP i Polskie Radio w 2026 roku?
Finansowanie mediów publicznych opiera się w 2026 r. na czterech strumieniach: dotacjach budżetowych, abonamencie, przychodach komercyjnych (reklama, sponsoring, sprzedaż praw i usług) oraz środkach odzyskiwanych z depozytów sądowych. Telewizja Polska, Polskie Radio i 17 regionalnych spółek radiowych są przy tym od grudnia 2023 r. w stanie likwidacji. Minister kultury podjął tę decyzję po zawetowaniu przez prezydenta ustawy okołobudżetowej, która przewidywała środki dla mediów publicznych.
Najdokładniejsze dane o środkach publicznych publikuje KRRiT. Według jej komunikatów w I półroczu 2026 r. nadawcy publiczni otrzymali 1,2 mld zł dotacji z MKiDN (TVP 900 mln zł, Polskie Radio 150 mln zł, rozgłośnie regionalne 150 mln zł) oraz ok. 241 mln zł z abonamentu (TVP 123,4 mln zł). W komunikacie z 22 października 2026 r. KRRiT podała, że dotacje przekazane mediom publicznym przekroczyły 2 mld zł, z czego prawie 1,7 mld zł trafiło do TVP, a środki abonamentowe – łącznie z transzą zaplanowaną na 30 października – wyniosą ok. 362 mln zł, w tym ok. 185 mln zł dla TVP.
| Strumień | I półrocze 2026 r. | Stan według komunikatu z 22 października 2026 r. |
|---|---|---|
| Dotacje z MKiDN – wszyscy nadawcy publiczni | 1,2 mld zł | ponad 2 mld zł |
| w tym TVP | 900 mln zł | prawie 1,7 mld zł |
| Abonament – wszyscy nadawcy publiczni | ok. 241 mln zł | ok. 362 mln zł (z transzą z 30 października) |
| w tym TVP | ok. 123 mln zł | ok. 185 mln zł |
| Środki z depozytów sądowych | ok. 50 mln zł | ok. 83 mln zł |
Abonament jest więc w 2026 r. źródłem uzupełniającym. W 2026 r. wynosi 9,50 zł miesięcznie za radio i 30,50 zł za telewizor lub telewizor i radio. Według danych KRRiT za 2024 r., przywoływanych przy projekcie zmian, zarejestrowanych było ok. 4,74 mln abonentów, z czego ok. 2,6 mln korzystało ze zwolnień, a opłatę uiściło ok. 0,7 mln gospodarstw domowych i instytucji.
Ile znaczy reklama w budżecie mediów publicznych?
Reklama jest dla TVP istotnym, ale nie dominującym źródłem przychodów. Według danych ze sprawozdania spółki, opisanych w lipcu 2025 r. przez „Rzeczpospolitą”, przychody TVP z reklamy wyniosły w 2023 r. 925 mln zł, a w 2024 r. były wyższe; łączne przychody w 2024 r. przekroczyły 3,4 mld zł, a strata netto wyniosła blisko 240 mln zł. Dla porównania cały rynek reklamy telewizyjnej był w 2025 r. wart według szacunków netto Publicis Groupe Polska 5,02 mld zł – te dane liczone są inną metodą, więc pokazują jedynie rząd wielkości.
Na rynku TVP jest jednym z trzech dużych graczy. W zestawieniu Nielsena dotyczącym oglądania na wszystkich ekranach w 2025 r. grupa TVP miała 17,56 proc. udziału, za Polsatem (18,12 proc.) i Warner Bros. Discovery (17,97 proc.). Biuro Reklamy TVP ogłosiło politykę handlową na 2026 r. – z podwyżką cen w pakietach gwarantowanej widowni o 5 proc. i podniesieniem minimalnego udziału produktów cyfrowych z 10 do 12 proc. – co opisujemy w przewodniku po reklamie w telewizji. W radiu nadawcy publiczni mieli w II kwartale 2026 r. 13,6 proc. czasu słuchania, o czym piszemy w przewodniku po reklamie w radiu.
Media publiczne podlegają tym samym limitom czasu reklam co nadawcy komercyjni (od 1 listopada 2021 r. 20 proc. czasu w przedziałach 6–18 i 18–24), a dodatkowo telewizja publiczna co do zasady nie przerywa audycji reklamami, z wyjątkami m.in. dla transmisji sportowych (stan prawny na 29 października 2026 r.). Pozostałe ograniczenia omawia przewodnik po prawie reklamy w Polsce.
Co zakłada projekt nowej ustawy medialnej?
Projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji przygotowało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Założenia trafiły do wykazu prac legislacyjnych rządu 5 grudnia 2025 r., a konsultacje publiczne trwały od 8 grudnia 2025 r. do 23 stycznia 2026 r. Najważniejsze elementy według opisów projektu:
- likwidacja opłaty abonamentowej od 1 stycznia 2027 r. i przedawnienie zaległości do końca 2028 r.;
- finansowanie z budżetu państwa w wysokości co najmniej 2,5 mld zł rocznie, przekazywane przez ministra finansów na rachunek zarządzany przez KRRiT, przy kosztach misji szacowanych na prawie 3,9 mld zł rocznie;
- model mieszany – obok dotacji media publiczne zachowałyby przychody z reklamy i sprzedaży praw do audycji;
- zmiany ustrojowe: powiększenie KRRiT z 5 do 9 członków, likwidacja Rady Mediów Narodowych i konkursy na członków zarządów spółek.
Status: projekt. Aktualna wersja pochodzi z 22 maja 2026 r., w czerwcu 2026 r. dokument był na etapie Komitetu do Spraw Europejskich, a według stanu na 29 października 2026 r. nie trafił do Sejmu, choć resort planował przyjęcie go przez rząd w II lub III kwartale 2026 r.
Jakie stanowiska zajmują strony sporu?
Spór o finansowanie mediów publicznych toczy się nie tylko między rządem a opozycją, ale także wewnątrz administracji i między instytucjami. Poniższe zestawienie obejmuje stanowiska wyrażone oficjalnie.
| Strona | Stanowisko |
|---|---|
| Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego | Abonament jest przestarzały i nieefektywny ze względu na niską ściągalność; potrzebne jest stabilne finansowanie z budżetu i odpolitycznienie władz mediów. |
| Ministerstwo Finansów i Gospodarki (opinia z 29 grudnia 2025 r.) | Brak możliwości finansowania z budżetu przed obniżeniem deficytu sektora finansów publicznych do 4 proc. PKB; koszt ok. 25 mld zł w ciągu 10 lat, w tym 2,5 mld zł w 2027 r.; propozycja innego źródła dochodów i uzależnienia wejścia w życie ustawy od poziomu deficytu. |
| KRRiT | Projekt wymaga gruntownego przepracowania; dotacja ustalana corocznie pozwala na uznaniowość, a zmiana modelu finansowania wymaga zgody Komisji Europejskiej; zastrzeżenia do powiększenia i sposobu powoływania KRRiT. Obecną likwidację spółek KRRiT określa jako pozorną. |
| Prokuratura | W październiku 2026 r. warszawska prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie pozornej likwidacji mediów publicznych; KRRiT zapowiedziała zażalenie. |
W debacie pojawiała się również koncepcja powszechnej opłaty audiowizualnej, pobieranej niezależnie od posiadania odbiornika, ale projekt w wersji z 2026 r. opiera się przede wszystkim na dotacji budżetowej. Osobnym wątkiem są zlecenia administracji dla nadawcy publicznego: według KRRiT TVP zawarła w 2026 r. umowy z instytucjami rządowymi o łącznej wartości ok. 15,5 mln zł. Zasady, na jakich instytucje kupują usługi promocyjne, opisujemy w przewodniku po zamówieniach publicznych na usługi promocyjne.
Jakie argumenty padają w sporze o reklamę w mediach publicznych?
Niezależnie od sporu o abonament wraca pytanie, czy media finansowane ze środków publicznych powinny konkurować o budżety reklamowe z nadawcami komercyjnymi. Argumenty obu stron są znane z debat w wielu krajach Europy.
- Za utrzymaniem reklamy: obniża obciążenie budżetu państwa; zapewnia reklamodawcom dostęp do dużej widowni, m.in. przy transmisjach wielkich wydarzeń sportowych, także w formie sponsoringu programów; trzech dużych sprzedawców zamiast dwóch to więcej konkurencji cenowej na rynku telewizyjnym.
- Przeciw reklamie lub za jej ograniczeniem: podwójne finansowanie (środki publiczne i reklama) może zakłócać konkurencję z nadawcami komercyjnymi, którzy utrzymują się wyłącznie z rynku; presja na oglądalność może kolidować z misją; unijne zasady pomocy publicznej wymagają, by środki publiczne były proporcjonalne do kosztów misji.
Naszym zdaniem z perspektywy rynku reklamy kluczowe są dwa warunki, niezależne od tego, która strona sporu ma rację: jawne i stabilne zasady udziału nadawcy publicznego w rynku reklamy oraz rozdzielenie rachunkowości działalności misyjnej i komercyjnej. Bez nich każda zmiana władzy może oznaczać zmianę zasad gry dla reklamodawców i konkurentów.
Jakie są możliwe scenariusze na 2027 rok?
Według stanu na 29 października 2026 r. można wskazać trzy scenariusze. Pierwszy to utrzymanie obecnego stanu – abonament, dotacje przekazywane w trybie rocznych decyzji i trwająca likwidacja spółek. KRRiT zapowiedziała, że plany programowo-finansowe nadawców na 2027 r. zatwierdzi lub odrzuci do 15 grudnia 2026 r., i ustaliła stawki abonamentu na 2027 r. Drugi scenariusz to uchwalenie ustawy w kształcie zbliżonym do projektu, co wymagałoby przejścia przez rząd, Sejm, Senat i podpisu prezydenta oraz rozstrzygnięcia sporu o źródło 2,5 mld zł rocznie. Trzeci to kompromis z nowym rodzajem opłaty lub zmianą zasad reklamy w mediach publicznych.
Dla reklamodawców każdy z tych scenariuszy oznacza inną podaż reklamy telewizyjnej. Ograniczenie reklam w TVP zmniejszyłoby podaż czasu reklamowego i mogłoby podnieść ceny u nadawców komercyjnych; utrzymanie obecnego modelu oznacza dalszą niepewność co do strategii handlowej spółki w likwidacji.
Co z tego wynika dla reklamodawców i domów mediowych?
W 2026 r. TVP sprzedaje reklamę na normalnych zasadach i pozostaje ważną częścią planów telewizyjnych. Ryzyko dotyczy 2027 r. i kolejnych lat, dlatego warto przygotować się na zmiany.
- Czy roczne porozumienia z biurami reklamy przewidują możliwość renegocjacji w razie zmiany przepisów dotyczących reklamy w mediach publicznych?
- Czy plan telewizyjny na 2027 r. ma wariant z mniejszą dostępnością czasu reklamowego w TVP?
- Czy uwzględniasz w budżecie możliwy wzrost cen u nadawców komercyjnych przy ograniczeniu podaży?
- Czy kampanie społeczne i transmisje sportowe, w których TVP ma silną pozycję, mają alternatywne kanały dotarcia? Planowanie takich działań opisujemy w tekście o kampanii społecznej w internecie.
- Czy śledzisz decyzje KRRiT z grudnia 2026 r. i etap prac nad ustawą przed zamknięciem planów na 2027 r.?
W ocenie redakcji przedłużający się stan przejściowy szkodzi wszystkim uczestnikom rynku – nadawcy publicznemu, który nie może planować długoterminowo, nadawcom komercyjnym, którzy nie znają warunków konkurencji, i reklamodawcom, którzy kupują czas reklamowy w nieprzewidywalnym otoczeniu. To kolejny powód, dla którego reklamodawcy coraz częściej dzielą budżety między wielu sprzedawców; o konkurencji o te pieniądze piszemy w komentarzu o polskich wydawcach i globalnych platformach, a o tym, ile reklam odbiorcy są w stanie znieść – w komentarzu o nadmiarze reklam.
Najczęstsze pytania
Czy abonament RTV zostanie zlikwidowany?
Projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji przygotowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zakłada likwidację abonamentu od 1 stycznia 2027 r. Według stanu na 29 października 2026 r. projekt nie trafił do Sejmu, więc abonament nadal obowiązuje; w 2026 r. wynosi 9,50 zł miesięcznie za radio i 30,50 zł za telewizor lub telewizor i radio.
Z czego utrzymuje się TVP w 2026 roku?
Głównie z dotacji budżetowych przekazywanych przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego – według KRRiT do 21 października 2026 r. TVP otrzymała prawie 1,7 mld zł – a także z abonamentu, reklamy, sponsoringu i sprzedaży praw. W 2023 r. przychody TVP z reklamy wyniosły 925 mln zł, a w 2024 r. były wyższe.
Czy TVP może emitować reklamy, będąc w likwidacji?
Tak. Stan likwidacji nie zakazuje działalności komercyjnej – TVP ogłosiła politykę handlową na 2026 r. i sprzedaje reklamy przez Biuro Reklamy TVP. Obowiązują ją ogólne limity czasu reklam oraz zasada, że telewizja publiczna co do zasady nie przerywa audycji reklamami, z wyjątkami m.in. w transmisjach sportowych.
Dlaczego media publiczne są w likwidacji?
Minister kultury postawił TVP, Polskie Radio i regionalne spółki radiowe w stan likwidacji w grudniu 2023 r., po zawetowaniu przez prezydenta ustawy okołobudżetowej przewidującej środki dla mediów publicznych. KRRiT określa tę likwidację jako pozorną; w październiku 2026 r. prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w tej sprawie, a KRRiT zapowiedziała zażalenie.
Co zmiana finansowania mediów publicznych oznacza dla reklamodawców?
Na razie niewiele – TVP sprzedaje reklamy na dotychczasowych zasadach. Jeśli jednak ustawa zostanie uchwalona, zmienić się mogą zasady emisji reklam i strategia handlowa nadawcy publicznego, a to wpłynie na podaż i ceny reklamy telewizyjnej. Warto śledzić prace legislacyjne przed planowaniem budżetu na 2027 r.