W skrócie
- Według CBOS (czerwiec 2026 r.) telewizja pozostaje głównym źródłem informacji dla 59 proc. dorosłych Polaków, portale dla 50 proc., a media społecznościowe dla 30 proc.; wśród osób w wieku 18–24 lata proporcje się odwracają.
- Platforma Influ360 oszacowała wydatki na współpracę z twórcami w I półroczu 2026 r. na ok. 958 mln zł, a przywoływany szacunek IAB Polska mówi o 280–320 mln zł rocznie – rynek jest słabo zmierzony.
- W badaniu Wavemaker, GroupM i Choreograph (luty 2025 r.) 72 proc. respondentów zadeklarowało, że o nowej marce po raz pierwszy dowiedziało się od influencera, ale ufają średnio co szóstemu obserwowanemu twórcy.
- 65 proc. marketerów w tym samym badaniu uznało współpracę z influencerami za ryzykowną; UOKiK karał w 2023 i 2025 r. za nieoznaczone treści reklamowe.
- W ocenie redakcji twórcy i media nie tyle się wypierają, ile zbliżają: nadawcy i wydawcy produkują dla platform, a twórcy budują marki medialne.
Influencerzy nie przejęli roli telewizji i prasy jako mediów masowego zasięgu – przejęli natomiast dwie funkcje, z których media tradycyjne przez dekady czerpały wpływ i pieniądze. Pierwsza to rekomendacja: odkrywanie nowych marek i produktów coraz częściej zaczyna się od twórcy, a nie od reklamy czy recenzji w gazecie. Druga to część funkcji informacyjnej, ale tylko w najmłodszych grupach dorosłych. W ocenie redakcji teza „twórcy zamiast mediów” jest więc prawdziwa dla osób przed trzydziestką i dla zakupów impulsowych, a fałszywa dla całej populacji i dla budowania szerokiego zasięgu.
W tym komentarzu zestawiamy dane o źródłach informacji, wydatkach na twórców, zaufaniu do ich rekomendacji i ryzykach prawnych według stanu na 29 października 2026 r. Szerszy obraz zmian w mediach przedstawia komentarz redakcji „Czy reklama tradycyjna się kończy?”.
Skąd Polacy czerpią informacje w 2026 roku?
Według badania CBOS zrealizowanego w czerwcu 2026 r. na próbie 991 dorosłych głównym źródłem wiedzy o bieżących wydarzeniach pozostaje telewizja (59 proc. wskazań), przed portalami internetowymi (50 proc.) i mediami społecznościowymi (30 proc.). Radio wskazało 16 proc. badanych, podcasty 7 proc., a prasę 6 proc. Co najmniej jedno źródło internetowe – portal, media społecznościowe lub podcast – wymieniło 67 proc. respondentów.
Za średnimi kryje się przepaść pokoleniowa. Media społecznościowe były głównym źródłem informacji dla 68 proc. osób w wieku 18–24 lata i tylko dla 10 proc. osób w wieku 65+. Telewizję wskazało odpowiednio 37 i 82 proc. Jednocześnie 69 proc. badanych uznało, że w mediach społecznościowych łatwiej natrafić na fałszywe informacje, i tyle samo – że pozwalają szybciej dowiedzieć się o ważnych wydarzeniach.
W tym samym badaniu CBOS pytał o wiarygodność programów informacyjnych. Polsat i Polsat News uznało za wiarygodne 32 proc. badanych (za niewiarygodne 17 proc.), TVN i TVN24 – 28 proc. (30 proc.), telewizję publiczną – 18 proc. (35 proc.), a Telewizję Republika – 11 proc. (31 proc.). Oceniano też Kanał Zero, internetowy kanał wideo, który nieco częściej uznawano za wiarygodny niż niewiarygodny. To sygnał, że granica między mediami a twórcami zaciera się także w oczach odbiorców.
Ile pieniędzy trafia do twórców w porównaniu z telewizją i prasą?
Odpowiedź zależy od tego, kto liczy – i to jest jeden z najważniejszych faktów o tym rynku. Platforma Influ360 oszacowała, że w I półroczu 2026 r. marki wydały na współpracę z twórcami ok. 958 mln zł (422 mln zł w I kwartale i 536 mln zł w II), z czego ok. 900 mln zł stanowiły honoraria, a 58 mln zł płatne promowanie treści. Metoda polega na zliczeniu oznaczonych reklam i wycenie ich według uśrednionych stawek transakcyjnych. Ta sama publikacja przypomina, że szacunek IAB Polska wynosi 280–320 mln zł rocznie.
| Kategoria | Okres | Wartość | Autor szacunku |
|---|---|---|---|
| Współprace z twórcami | I półrocze 2026 r. | ok. 958 mln zł | Influ360 |
| Influencer marketing | rok (szacunek przywołany w 2026 r.) | 280–320 mln zł | IAB Polska |
| Reklama w mediach społecznościowych | 2025 r. | 1,87 mld zł | IAB Polska/PwC AdEx |
| Telewizja linearna | 2025 r. | 5,02 mld zł | Publicis Groupe Polska |
| Prasa (dzienniki i magazyny) | 2025 r. | ok. 255 mln zł | Publicis Groupe Polska |
Nawet przy najwyższym szacunku twórcy zbierają ułamek tego, co telewizja. Ale już przy ostrożnym szacunku IAB Polska wydatki na nich są porównywalne z całą reklamą w prasie drukowanej, a przy szacunku Influ360 – kilkukrotnie wyższe. Według Influ360 najwięcej wydała branża kosmetyczna (215 mln zł w I półroczu 2026 r.), a budżety rozkładały się między Instagram (46 proc.), TikTok (28 proc.) i YouTube (26 proc.). W światowym badaniu Kantar Media Reactions 2025 61 proc. marketerów zapowiedziało zwiększenie wydatków na influencer marketing i twórców w 2026 r.
Naszym zdaniem rozrzut szacunków jest dla reklamodawców ważniejszy niż którakolwiek z liczb. Rynek, którego wartości nie da się określić z dokładnością do kilkuset procent, jest rynkiem, na którym trudno porównywać ceny i rozliczać efekty.
Czy twórcy są bardziej wiarygodni niż media?
Dane o zaufaniu do twórców są niejednoznaczne. W raporcie „Influencerzy pod lupą: etyka w social mediach”, przygotowanym przez Wavemaker, GroupM i Choreograph (opublikowanym w lutym 2025 r., badanie na ponad tysiącu konsumentów), 72 proc. respondentów zadeklarowało, że o nowej marce po raz pierwszy dowiedziało się z rekomendacji influencera, a w pokoleniu Z – 87 proc. Media społecznościowe zajęły w tym badaniu drugie miejsce po telewizji jako kanał najskuteczniej wpływający na decyzje zakupowe, zwłaszcza w żywności, modzie i kosmetykach.
Ten sam raport pokazał jednak, że respondenci obserwowali średnio 47 influencerów, a ufali mniej więcej co szóstemu. Większość uznała rekomendacje produktów za nieszczere, blisko połowa – za nachalne. 55 proc. zadeklarowało, że w razie kontrowersyjnych treści przestałoby obserwować twórcę. W podcastach, które są formą pośrednią między mediami a twórcami, obraz jest korzystniejszy: według badania Grupy Eurozet i YOTTA by Publicis Groupe z przełomu 2025 i 2026 r. treściom podcastów ufa 61 proc. słuchaczy, wobec 49 proc. w przypadku radia, a 71 proc. akceptuje rekomendacje produktów przez prowadzących. Ofertę reklamową tego kanału opisujemy w tekście o podcastach w planach mediowych.
W ocenie redakcji twórcy wygrywają z mediami nie zaufaniem w ogóle, lecz bliskością: odbiorca traktuje ulubionego twórcę jak znajomego, a nie jak instytucję. Ta przewaga jest krucha, bo jedna nieoznaczona reklama czy kontrowersja może ją szybko zniszczyć. Dlaczego konsumenci w ogóle tracą zaufanie do reklamy, omawiamy w komentarzu o zaufaniu do reklamy.
Jakie ryzyka niesie przeniesienie budżetów do twórców?
Ryzyka są trojakie: prawne, wizerunkowe i pomiarowe. W raporcie Wavemaker, GroupM i Choreograph 65 proc. marketerów uznało współpracę z influencerami za raczej lub bardzo ryzykowną, a 82 proc. przedstawicieli branży wskazało ryzyko kryzysu wizerunkowego.
- Prawo. Ukryta reklama jest nieuczciwą praktyką rynkową. UOKiK opublikował we wrześniu 2022 r. rekomendacje dotyczące oznaczania treści reklamowych, w sierpniu 2023 r. nałożył ponad 5 mln zł kary na producenta suplementów i kary na trojga współpracujących z nim twórców (decyzja nieprawomocna), a w 2025 r. – kary na troje influencerów łącznie ok. 0,5 mln zł. Przepisy omawiamy w tekście o reklamie wprowadzającej w błąd.
- Wizerunek. Marka odpowiada w oczach odbiorców za zachowania twórcy, także te niezwiązane z kampanią. W tym samym badaniu najczęstszymi powodami rezygnacji z obserwowania były wypowiedzi dyskryminujące, wulgarność i treści seksualne.
- Pomiar. Zasięg u twórcy zależy od algorytmu platformy, a dane o widowni pochodzą najczęściej od samego twórcy lub agencji. Według Influ360 treści promowane płatnie stanowiły 6 proc. budżetów, ale dały 59 proc. wyświetleń – organiczny zasięg bywa więc znacznie mniejszy, niż sugeruje liczba obserwujących.
- Zależność od platform. Twórca nie kontroluje dystrybucji swoich treści; zmiana zasad platformy może z dnia na dzień zmienić jego zasięg, a większość budżetów reklamowych w internecie i tak trafia do kilku firm – ich skalę szacujemy w analizie udziału Google i Meta w polskiej reklamie. Szerzej o sile platform piszemy w komentarzu o wydawcach kontra globalne platformy.
Czy media i twórcy konkurują, czy raczej się do siebie zbliżają?
Coraz więcej faktów wskazuje na zbliżenie. Nadawcy i wydawcy produkują podcasty, formaty wideo dla serwisów społecznościowych i współpracują z twórcami, a twórcy budują marki medialne z redakcyjną strukturą i własnymi sponsorami. Treści twórców trafiają też na ekran telewizora: według Nielsena udział ekranu telewizora w oglądaniu YouTube wzrósł w 2025 r. z 27 do 29 proc., a we wrześniu 2026 r. YouTube miał 2,3 proc. udziału w całym czasie korzystania z telewizora. Kto ogląda telewizję i jak to zmienia plany mediowe, opisujemy w tekście o zasięgu telewizji w 2026 roku.
| Rola mediów | Argument za przejęciem przez twórców | Argument przeciw |
|---|---|---|
| Informowanie | 68 proc. osób w wieku 18–24 lata czerpie informacje głównie z mediów społecznościowych (CBOS) | Dla 59 proc. dorosłych głównym źródłem pozostaje telewizja; 69 proc. widzi więcej fałszywych informacji w social media |
| Rekomendowanie produktów | 72 proc. odkryło nową markę dzięki influencerowi (Wavemaker, GroupM, Choreograph) | Zaufanie do pojedynczych twórców jest niskie, a rekomendacje często odbierane jako nieszczere |
| Budowanie zasięgu | Rosnące wydatki i deklaracje marketerów o zwiększaniu budżetów | Telewizja zebrała w 2025 r. 5,02 mld zł; zasięg twórców jest rozproszony |
| Kontekst i odpowiedzialność | Bliska relacja z widownią | Media działają w ramach prawa prasowego i nadzoru regulatora, twórcy – głównie regulaminów platform i prawa konsumenckiego |
Co z tego wynika dla marek i agencji?
Naszym zdaniem pytanie „twórcy czy media” jest źle postawione. Twórcy są kanałem rekomendacji i dotarcia do młodszych grup, media – kanałem zasięgu i kontekstu. Planowanie kampanii w mediach społecznościowych, także z udziałem twórców, opisujemy w przewodniku po kampaniach w social media, a zjawisko przesytu przekazami reklamowymi, które dotyczy obu światów, w komentarzu o nadmiarze reklam.
- Czy wiesz, jaką funkcję ma twórca w kampanii – rekomendację, zasięg w wąskiej grupie czy treści do dalszej promocji?
- Czy umowa wymaga oznaczania reklamy zgodnie z rekomendacjami UOKiK i przewiduje reakcję na kryzys wizerunkowy?
- Czy dane o widowni twórcy pochodzą z niezależnego źródła lub z paneli platformy, a nie tylko z deklaracji?
- Czy porównujesz koszt dotarcia u twórców z kosztem w telewizji, wideo online i podcastach na tej samej podstawie?
- Czy mierzysz wkład twórców w sprzedaż metodą przyrostową, a nie tylko liczbą polubień i kodów rabatowych? Metody opisujemy w tekście o efektywności reklamy.
W ocenie redakcji przyszłość nie należy ani do samych twórców, ani do samych mediów, lecz do tych, którzy połączą zaufanie wynikające z bliskiej relacji z odbiorcą z odpowiedzialnością i pomiarem, jakich wymaga duży reklamodawca.
Najczęstsze pytania
Czy influencerzy mają większy wpływ niż telewizja?
Na decyzje zakupowe młodszych odbiorców – coraz częściej tak, na całą populację – nie. W badaniu Wavemaker, GroupM i Choreograph z 2025 r. media społecznościowe zajęły drugie miejsce po telewizji jako kanał wpływający na decyzje zakupowe. Telewizja wciąż daje największy zasięg w krótkim czasie, a twórcy – silniejszą rekomendację w wąskich grupach.
Ile wart jest rynek influencer marketingu w Polsce?
Szacunki bardzo się różnią. Platforma Influ360 oceniła wydatki w I półroczu 2026 r. na ok. 958 mln zł, licząc wszystkie oznaczone reklamy według uśrednionych stawek, natomiast przywoływany szacunek IAB Polska mówi o 280–320 mln zł rocznie. Różnica wynika z metodologii, dlatego do planowania warto używać jednego źródła i porównywać dynamikę.
Czy Polacy ufają influencerom?
Zaufanie jest ograniczone. W badaniu Wavemaker, GroupM i Choreograph z 2025 r. respondenci ufali średnio co szóstemu obserwowanemu twórcy, a większość uznała rekomendacje produktów za nieszczere. Jednocześnie w badaniu słuchaczy podcastów 71 proc. akceptowało rekomendacje produktów przez prowadzących.
Czy influencer musi oznaczać reklamę?
Tak. Ukryta reklama jest nieuczciwą praktyką rynkową, a UOKiK zaleca oznaczenia takie jak #reklama czy #materiał sponsorowany umieszczone na początku i czytelnie. Urząd nakładał kary zarówno na marki, jak i na twórców, m.in. w 2023 i 2025 r. Odpowiedzialność może ponieść także zleceniodawca.
Czy marki powinny przenieść budżety z telewizji do influencerów?
W ocenie redakcji nie w całości. Twórcy dobrze sprawdzają się w budowaniu rekomendacji i dotarciu do młodszych grup, telewizja – w szybkim zasięgu masowym. Rozsądniej jest łączyć oba kanały i mierzyć ich wkład wspólną metodą, np. badaniem przyrostowym.