Przejdź do treści

Gazeta Marketingowa

Wydanie nr 87Codzienny dziennik branży marketingowejWydanie cyfrowe

Prowadzenie agencji

Strona internetowa agencji marketingowej: co powinna zawierać, by przyciągać klientów z Google i AI

Strona agencji marketingowej powinna przede wszystkim jasno pokazać specjalizację, dowody skuteczności i drogę do kontaktu: osobne podstrony usług, studia przypadków z wynikami, zespół, orientacyjne ceny i formularz. Te same elementy – połączone z poprawną technicznie, szybką stroną – zwiększają szansę na widoczność w Google i w odpowiedziach narzędzi AI, choć żadna metoda jej nie gwarantuje.

Tekst: Redakcja Gazety Marketingowej · Opublikowano · Zaktualizowano · 8 min czytania · Wydanie nr 59

W skrócie

  • Klienci coraz częściej sami szukają agencji przez wyszukiwarki, platformy AI i treści – strona jest dla nich pierwszym dowodem kompetencji.
  • Najważniejsze elementy to podstrony usług, studia przypadków z liczbami (za zgodą klientów), prawdziwy zespół, opis procesu, informacja o cenach i prosty kontakt.
  • Progi dobrej oceny Core Web Vitals: LCP do 2,5 s, INP do 200 ms, CLS do 0,1 – mierzone dla 75% wizyt.
  • Od 7 maja 2026 r. Google nie wyświetla wyników rozszerzonych FAQ dla żadnej witryny; dane strukturalne muszą odpowiadać treści widocznej na stronie.
  • Według Google do pojawienia się w Przeglądach od AI i Trybie AI nie są potrzebne specjalne pliki ani znaczniki – strona musi być zaindeksowana i kwalifikować się do fragmentu w wynikach.

Strona internetowa agencji pełni inną funkcję niż strona sklepu czy firmy usługowej z lokalnym zasięgiem. Klient, który na nią trafia, zwykle porównuje kilka agencji i szuka odpowiedzi na trzy pytania: czy ta agencja zna moją branżę lub mój problem, czy ma dowody skuteczności i ile mniej więcej kosztuje współpraca. Ten tekst nie jest ogólnym poradnikiem SEO – pokazuje stronę z perspektywy właściciela agencji, dla którego witryna jest jednocześnie wizytówką, narzędziem sprzedaży i dowodem kompetencji. Kontekst budowania agencji zawiera przewodnik jak założyć agencję marketingową. Informacje o wytycznych Google i OpenAI podano według stanu na 29 października 2026 r.

Co powinna zawierać strona agencji marketingowej?

Strona agencji powinna jasno pokazać, dla kogo agencja pracuje, co dokładnie robi, jakie ma dowody skuteczności i jak się z nią skontaktować. Znaczenie strony rośnie: według raportu RSW/US na 2026 r. marketerzy coraz rzadziej poznają agencje przez networking i polecenia, a coraz częściej przez platformy AI, wyszukiwarki i treści eksperckie. Szerzej o tej zmianie piszemy w tekście o new business w agencji.

Elementy strony agencji i ich rola
ElementCo pokazaćDlaczego to ważne
Strona głównaSpecjalizację, typ klientów, najważniejsze efekty, wezwanie do kontaktuKlient w kilka sekund ocenia, czy jest we właściwym miejscu
Podstrony usługOsobna strona dla każdej usługi: problem, zakres, proces, rezultaty, pytaniaOdpowiadają na konkretne zapytania w wyszukiwarce i AI
Studia przypadkówWyzwanie, działania, wyniki z liczbami, rola agencji, zgoda klientaNajmocniejszy dowód doświadczenia
ZespółPrawdziwe osoby, role, doświadczenie, publikacje i wystąpieniaBuduje zaufanie i wiarygodność ekspertów
Proces i współpracaEtapy, raportowanie, model rozliczeń, czas startuZmniejsza niepewność przed pierwszym kontaktem
CenyPakiety, ceny „od” lub widełki i czynniki wycenyFiltruje zapytania bez budżetu
Kontakt i dane firmyFormularz, telefon, adres, dane rejestrowe, polityka prywatnościSpójność z profilem firmy w Google, zgodność z RODO

Informację o cenach warto przemyśleć osobno – argumenty za publikacją cennika i sposoby jego przedstawienia opisuje tekst o cenniku usług agencji.

Jak pokazać doświadczenie i wiarygodność agencji?

Doświadczenie i wiarygodność agencji pokazuje się konkretami, które można sprawdzić: nazwiskami i rolami ekspertów, opisami prawdziwych projektów, wynikami z liczbami, nagrodami i publikacjami. W wytycznych dla oceniających jakość wyników wyszukiwania (Search Quality Rater Guidelines) Google opisuje te cechy skrótem E-E-A-T: doświadczenie (experience), wiedza specjalistyczna (expertise), autorytet (authoritativeness) i wiarygodność (trust). Doświadczenie dodano 15 grudnia 2022 r., a za najważniejszy element Google uznaje wiarygodność. Wytyczne zaktualizowano m.in. 23 stycznia 2025 r. i 11 września 2025 r. (dodano wtedy przykłady oceny Przeglądów od AI).

Warto pamiętać o zastrzeżeniu Google: E-E-A-T nie jest czynnikiem rankingowym, lecz opisem cech treści, które systemy wyszukiwarki starają się rozpoznawać za pomocą wielu sygnałów. Dla agencji wniosek jest praktyczny – zamiast ogólników o „zespole pasjonatów” lepiej pokazać, kto konkretnie prowadzi kampanie, jakie ma doświadczenie i jakie problemy rozwiązał. Pomagają też niezależne potwierdzenia: nagrody w konkursach branżowych (przegląd zawiera tekst o konkursach reklamowych), obecność w zestawieniach branżowych – jak je czytać, wyjaśnia tekst o rankingach agencji – oraz wystąpienia i publikacje ekspertów.

Jak przygotować podstrony usług i studia przypadków?

Każda usługa powinna mieć osobną podstronę, która odpowiada na pytania klienta szukającego właśnie tej usługi: jaki problem rozwiązuje, jak wygląda proces, co klient dostaje, ile trwa wdrożenie, od czego zależy cena. Jedna zbiorcza strona „Oferta” z listą usług nie odpowiada na żadne konkretne zapytanie – ani w wyszukiwarce, ani w narzędziu AI, które szuka fragmentu odpowiadającego na pytanie użytkownika. Unikać należy natomiast mnożenia niemal identycznych stron pod kolejne miasta czy branże bez realnej, różnej treści.

Studium przypadku jest najmocniejszym elementem strony agencji, pod warunkiem że zawiera konkretne informacje. Dobra struktura obejmuje: kontekst i wyzwanie klienta, cel i sposób jego pomiaru, działania agencji (z jasnym zaznaczeniem, za co odpowiadała, a za co inni partnerzy), wyniki z liczbami i okresem, którego dotyczą, oraz wnioski. Publikację wyników trzeba uzgodnić z klientem; gdy obowiązuje poufność, można zanonimizować markę lub pokazać wyniki względne. Te same zasady dotyczą portfolio pojedynczych specjalistów – opisuje je tekst o portfolio marketera przy projektach objętych NDA.

Jakie wymagania techniczne powinna spełniać strona agencji?

Strona agencji powinna być szybka, poprawnie działać na telefonach, korzystać z HTTPS, mieć logiczną strukturę linków wewnętrznych i być dostępna dla robotów wyszukiwarek. Dla agencji marketingowej wolna lub źle działająca strona jest dodatkowo sygnałem dla klienta, że zespół nie stosuje u siebie tego, co sprzedaje. Szybkość ocenia się m.in. wskaźnikami Core Web Vitals, mierzonymi na danych od prawdziwych użytkowników.

Progi Core Web Vitals (ocena dla 75. percentyla wizyt)
WskaźnikCo mierzyDobryWymaga poprawySłaby
LCP (Largest Contentful Paint)Czas wyświetlenia największego elementu treścido 2,5 s2,5–4 spowyżej 4 s
INP (Interaction to Next Paint)Szybkość reakcji na interakcje użytkownikado 200 ms200–500 mspowyżej 500 ms
CLS (Cumulative Layout Shift)Stabilność układu strony podczas ładowaniado 0,10,1–0,25powyżej 0,25

INP zastąpił wcześniejszy wskaźnik FID w marcu 2024 r. Ocena „dobra” oznacza, że próg spełnia co najmniej 75% wizyt. Najczęstsze problemy stron agencji to ciężkie animacje i filmy na stronie głównej, nieskompresowane zdjęcia w portfolio oraz nadmiar skryptów analitycznych i czatów. Jak ciężkie elementy wpływają na wyniki dużych serwisów, opisuje tekst o szybkości portali i Core Web Vitals. Stronę warto zweryfikować w Google Search Console, która pokazuje problemy z indeksowaniem i dane o wskaźnikach.

Jakie dane strukturalne warto wdrożyć na stronie agencji?

Dane strukturalne to znaczniki w kodzie strony (najczęściej w formacie JSON-LD, według słownika schema.org), które opisują wyszukiwarkom, czym jest firma, podstrona czy artykuł. Na stronie agencji przydają się przede wszystkim: opis organizacji z nazwą, logo i danymi kontaktowymi (Organization lub – przy biurze obsługującym klientów na miejscu – LocalBusiness), nawigacja okruszkowa (BreadcrumbList) oraz znaczniki artykułów na blogu. Zasada nadrzędna, podkreślana także przez Google w wytycznych dotyczących funkcji AI: dane strukturalne muszą odpowiadać treści widocznej na stronie.

Warto znać ostatnie zmiany. W sierpniu 2023 r. Google ograniczył wyniki rozszerzone FAQ do autorytatywnych serwisów rządowych i medycznych, a od 7 maja 2026 r. nie wyświetla ich już dla żadnej witryny. Pozostawienie znaczników FAQPage nie szkodzi i nie wpływa na pozycje, a inne wyszukiwarki mogą je nadal przetwarzać – ale nie należy oczekiwać od nich dodatkowej widoczności w Google. W czerwcu 2025 r. Google wycofał też obsługę siedmiu rzadziej używanych typów danych (m.in. informacji o kursach i szacunkowych wynagrodzeniach). Dla agencji oznacza to tyle, że dane strukturalne są elementem porządku technicznego, a nie skrótem do lepszych pozycji. Ocenę ofert agencji, które obiecują szybkie efekty dzięki „sztuczkom” technicznym, opisuje tekst o agencji SEO i performance.

Jak zwiększyć szansę na obecność w odpowiedziach AI?

Obecność w odpowiedziach AI zależy od tego, czy strona jest dostępna dla robotów, zaindeksowana i czy zawiera jasne, konkretne treści odpowiadające na pytania użytkowników – żadna metoda jej nie gwarantuje. W Polsce Przeglądy od AI w wyszukiwarce Google działają od marca 2025 r., a Tryb AI po polsku – od października 2025 r. Według dokumentacji Google (aktualizacja z 10 grudnia 2025 r.) do pojawienia się w tych funkcjach nie ma dodatkowych wymagań technicznych: strona musi być zaindeksowana i kwalifikować się do wyświetlenia fragmentu w wynikach. Google zaznacza, że nie trzeba tworzyć specjalnych plików tekstowych dla AI ani nowych znaczników. Funkcje AI mogą przeprowadzać wiele powiązanych wyszukiwań jednocześnie (query fan-out), dlatego linki w odpowiedzi bywają bardziej zróżnicowane niż w klasycznych wynikach.

Zakres treści wykorzystywanych w wynikach można ograniczać dyrektywami nosnippet, data-nosnippet, max-snippet i noindex. Osobny token Google-Extended dotyczy wykorzystania treści do trenowania i ugruntowania odpowiedzi w innych systemach Google, a nie wyszukiwarki. W przypadku ChatGPT za wyszukiwarkę odpowiada robot OAI-SearchBot: strona, która go blokuje w pliku robots.txt, może nie pojawiać się w odpowiedziach wyszukiwania ChatGPT. Ustawienia dla OAI-SearchBot i GPTBot (robota zbierającego dane do trenowania modeli) są od siebie niezależne, a zmiany w robots.txt są uwzględniane po ok. 24 godzinach.

Praktyczne wnioski dla agencji są zbieżne z zasadami dobrej strony: opisywać specjalizację konkretnie, umieszczać na podstronach usług zwięzłe definicje i odpowiedzi na typowe pytania klientów, publikować studia przypadków z danymi, dbać o spójne informacje o firmie w profilu Google i katalogach branżowych. Wpływ odpowiedzi AI na ruch z wyszukiwarki omawiają tekst portale informacyjne a Przeglądy od AI oraz komentarz ruch z Google a odpowiedzi AI, a zmiany w podziale budżetów reklamowych między wyszukiwarki i asystentów AI – tekst o rynku reklamy w wyszukiwarkach.

Jak mierzyć, czy strona przyciąga klientów?

Skuteczność strony agencji mierzy się liczbą i jakością zapytań, a nie samym ruchem. Google Search Console pokazuje, na jakie zapytania strona się wyświetla i ile zbiera kliknięć; ruch z Przeglądów od AI i Trybu AI jest wliczany do raportu skuteczności w typie wyszukiwania „Internet”. Narzędzie analityczne powinno rejestrować wysłanie formularza i kliknięcia w dane kontaktowe jako konwersje. Najprostszym, a często najcenniejszym źródłem danych jest pole w formularzu z pytaniem, skąd klient dowiedział się o agencji – pozwala uchwycić także wizyty po rekomendacji narzędzia AI, które w analityce wyglądają jak ruch bezpośredni.

Lista kontrolna strony agencji

  • Na stronie głównej widać specjalizację i typ obsługiwanych klientów.
  • Każda usługa ma osobną podstronę z procesem, rezultatami i odpowiedziami na typowe pytania.
  • Co najmniej kilka studiów przypadków z liczbami i zgodą klientów.
  • Prawdziwy zespół z rolami i doświadczeniem.
  • Informacja o cenach lub widełkach i czynnikach wyceny.
  • Core Web Vitals na poziomie „dobry” na telefonach.
  • Dane strukturalne zgodne z treścią widoczną na stronie.
  • Roboty Googlebot i OAI-SearchBot nie są blokowane w robots.txt.
  • Formularz z pytaniem o źródło kontaktu i pomiar konwersji.
  • Spójne dane firmy na stronie, w profilu Google i katalogach.

Wyniki pomiaru warto przeglądać razem z danymi o sprzedaży: które podstrony i treści prowadzą do zapytań od klientów pasujących do profilu agencji, a które przyciągają ruch bez wartości handlowej. Taka analiza pokazuje, w które treści inwestować dalej, i łączy stronę z całym procesem pozyskiwania klientów.

Najczęstsze pytania

Co powinna zawierać strona agencji marketingowej?

Jasny opis specjalizacji i dla kogo agencja pracuje, osobne podstrony dla każdej usługi, studia przypadków z mierzalnymi wynikami, informacje o zespole i sposobie pracy, orientacyjne ceny lub widełki oraz prosty formularz kontaktowy. Ważne są też dane firmy, polityka prywatności i aktualne informacje kontaktowe spójne z profilem w Google.

Czy strona agencji powinna mieć bloga?

Blog ma sens, jeśli agencja regularnie publikuje treści oparte na własnym doświadczeniu: analizy, opisy rozwiązanych problemów, komentarze do zmian w branży. Ogólne teksty powielające to, co już jest w sieci, rzadko przyciągają klientów. Lepiej publikować rzadziej, ale treści, które pokazują realną wiedzę zespołu.

Jak sprawić, żeby agencja pojawiała się w odpowiedziach ChatGPT i Google AI?

Nie ma metody gwarantującej obecność w odpowiedziach AI. Google wskazuje, że wystarczy spełniać podstawowe wymagania wyszukiwarki: strona musi być zaindeksowana i kwalifikować się do wyświetlenia fragmentu. Wyszukiwarka ChatGPT korzysta z robota OAI-SearchBot, którego nie należy blokować w pliku robots.txt. Pomaga też jasna, konkretna treść o specjalizacji i doświadczeniu agencji.

Czy dane strukturalne FAQ nadal mają sens?

Od 7 maja 2026 r. Google nie wyświetla wyników rozszerzonych FAQ w wyszukiwarce, ale pozostawienie znaczników FAQPage nie szkodzi i nie wpływa na pozycje. Inne wyszukiwarki mogą je nadal wykorzystywać. Ważniejsze jest, by pytania i odpowiedzi były widoczne na stronie i rzeczywiście pomagały klientom.

Jak pokazać wyniki klientów, gdy obowiązuje umowa o poufności?

Można zanonimizować klienta (np. sieć sklepów odzieżowych zamiast nazwy marki), pokazać wyniki w ujęciu względnym zamiast kwot albo opisać proces i podejście bez danych finansowych. Każdą publikację warto uzgodnić z klientem na piśmie, najlepiej już w umowie o współpracy.

O tym tekściePrzygotowała Redakcja Gazety Marketingowej. Fakty, liczby i stan prawny sprawdziliśmy 29 października 2026. Zasady pracy opisujemy w zasadach redakcyjnych; błąd można zgłosić przez stronę Sprostowania.