Przejdź do treści

Gazeta Marketingowa

Wydanie nr 87Codzienny dziennik branży marketingowejWydanie cyfrowe

Kampania dnia

Allegro „English for Beginners”: analiza świątecznej reklamy, która obiegła świat

„English for Beginners” to świąteczny film Allegro z 28 listopada 2016 r. o starszym mężczyźnie, który uczy się angielskiego, by porozumieć się z wnuczką w Wielkiej Brytanii. Przygotowała go agencja Bardzo, wyreżyserował Jesper Ericstam, a po 10 dniach miał prawie 7 mln wyświetleń na YouTube i relacje w mediach na całym świecie.

Tekst: Redakcja Gazety Marketingowej · Opublikowano · Zaktualizowano · 7 min czytania · Wydanie nr 4

W skrócie

  • Kampania wystartowała 28 listopada 2016 r. w telewizji i w internecie; film przygotowała warszawska agencja Bardzo, reżyserował Jesper Ericstam.
  • Według serwisu Spider’s Web 8 grudnia 2016 r. film miał prawie 7 mln wyświetleń na YouTube; w grudniu 2019 r. media podawały ok. 15 mln.
  • W zestawieniu najpopularniejszych reklam YouTube za 2016 r. film zajął pierwsze miejsce w Polsce i ósme w Europie.
  • O reklamie pisały m.in. „The Guardian”, „The Telegraph”, „The Independent”, BBC i „Time”; rzecznik Allegro wskazywał na doświadczenie emigracji do Wielkiej Brytanii.
  • Allegro nie opublikowało danych o wpływie kampanii na sprzedaż – jej sukces mierzono zasięgiem, rozgłosem i pozycją w rankingach YouTube.

Świąteczny film Allegro z 2016 r. jest jednym z nielicznych polskich spotów, o których pisały największe media anglojęzyczne. Starszy mężczyzna uczy się angielskiego, a widz dopiero na końcu dowiaduje się, po co. Kampania nie ogłosiła wyników sprzedażowych, ale jej zasięg i rozgłos są dobrze udokumentowane. Poniżej odtwarzamy fakty – twórców, daty, liczby – i analizujemy, dlaczego ta historia zadziałała w Polsce i za granicą.

O czym opowiada reklama „English for Beginners”?

„English for Beginners” to kilkuminutowy film fabularny Allegro o starszym Polaku, który samodzielnie uczy się angielskiego, by porozmawiać z wnuczką mieszkającą w Wielkiej Brytanii. Media podawały różną długość – od około dwóch i pół do trzech minut – co wynika z istnienia kilku wersji.

Bohater zamawia przez Allegro podręcznik i kurs dla początkujących, a potem ćwiczy, gdzie się da. Opisuje karteczkami przedmioty w domu, powtarza słówka przy codziennych czynnościach, podłapuje potoczne zwroty z filmu, a jedynymi świadkami jego nauki są pies i gumowa kaczka. Samotność bohatera pokazana jest delikatnie, bez patosu, z dużą dawką łagodnego humoru. Dopiero finał odsłania cel: mężczyzna wyrusza do Anglii, by przywitać się z wnuczką w jej języku. Według opisu serwisu Spider’s Web dziewczynka ma matkę Angielkę i mieszka w Anglii.

Ważna jest rola produktu. Allegro pojawia się w historii jako narzędzie – miejsce, w którym bohater kupuje materiały do nauki – a nie jako bohater opowieści. Marka zostaje w pamięci przez skojarzenie z emocją, a nie przez wyliczanie zalet serwisu. To podejście typowe dla długich formatów świątecznych, które szerzej opisujemy w tekście o reklamie świątecznej.

Kto stworzył kampanię i jak ją wyemitowano?

Film przygotowała warszawska agencja Bardzo. Reżyserem był Jesper Ericstam z firmy produkcyjnej Social Club. Kampania wystartowała 28 listopada 2016 r. jednocześnie w telewizji i w serwisach wideo w internecie; branżowy serwis shots opublikował informację o filmie 29 listopada 2016 r.

Allegro „English for Beginners” – podstawowe fakty
ElementFakty
MarkaAllegro (polska platforma handlu internetowego)
Start kampanii28 listopada 2016 r., telewizja i wideo w internecie
AgencjaBardzo (Warszawa)
ReżyseriaJesper Ericstam (Social Club)
ZdjęciaHenrik Stenberg
Zespół kreatywnydyrektor kreatywny Hubert Stadnicki, kierownik artystyczny Wiktor Pietrzak
Montaż i postprodukcjaCUT/CUT (montaż), Framework (postprodukcja)
Długośćwersja internetowa ok. 2,5–3 minut (różne dane w mediach)
Hasło kampanii„Czego szukasz w Święta?”

Połączenie telewizji z pełną wersją w internecie jest dla długich świątecznych filmów typowe: telewizja buduje zasięg krótszą wersją, a internet daje miejsce na całą historię i udostępnienia. O planowaniu takich emisji w telewizji piszemy w przewodniku po reklamie w telewizji, a o budżetowaniu sezonu – w tekście o budżecie reklamowym na IV kwartał.

Jakie wyniki osiągnęła reklama Allegro?

Allegro nie opublikowało danych o wpływie kampanii na sprzedaż czy ruch w serwisie. Udokumentowane są natomiast wskaźniki zasięgu i rozgłosu, które warto czytać razem z datą i nazwą podmiotu, który je podał.

  • 5 grudnia 2016 r. – magazyn „Time” pisał o ponad 2 mln wyświetleń filmu.
  • 8 grudnia 2016 r. – serwis Spider’s Web podał prawie 7 mln wyświetleń i 60 tys. polubień na YouTube. Wymieniał też relacje w brytyjskich dziennikach („The Sun”, „The Daily Telegraph”, „The Independent”, „The Guardian”), w „The Huffington Post” oraz w serwisach Mashable i BuzzFeed.
  • Styczeń 2017 r. – w zestawieniu najpopularniejszych reklam YouTube za 2016 r. film zajął pierwsze miejsce w Polsce i ósme w Europie. Firma badawcza Gemius odnotowała w swoim podsumowaniu, że o kampanii pisały m.in. BBC, „Time” i „Daily Mail”.
  • Grudzień 2019 r. – serwis Fashion Biznes, opisując kolejną świąteczną reklamę Allegro, podawał, że „English for Beginners” obejrzało na YouTube ok. 15 mln osób.

Rzecznik Allegro, cytowany przez BuzzFeed i za nim przez brytyjskie media, tłumaczył, że historia ma być zrozumiała dla każdego narodu, a punktem wyjścia było doświadczenie emigracji: według firmy prawie milion Polaków wyjechało za pracą, głównie do Wielkiej Brytanii, a święta są dla rozdzielonych rodzin czasem tęsknoty. Magazyn „Stylist” pisał 7 grudnia 2016 r., że na YouTube film wyprzedził świąteczne reklamy brytyjskich sieci, w tym John Lewis – to jednak ocena redakcji magazynu, a nie porównanie oparte na opublikowanych liczbach.

Publicznie dostępne materiały, do których dotarliśmy, nie pozwalają jednoznacznie potwierdzić listy nagród konkursowych tej kampanii, dlatego jej sukces opisujemy wskaźnikami zasięgu, a nie statuetkami.

Dlaczego świąteczna historia Allegro zadziałała za granicą?

Analiza przyczyn sukcesu zawsze zawiera element interpretacji. Poniższe punkty to ocena redakcji, oparta na treści filmu i na tym, jak opisywały go media.

  • Uniwersalna emocja. Tęsknota za bliskimi i wysiłek, by się z nimi porozumieć, są zrozumiałe bez znajomości Polski. Amerykański Adweek interpretował film szerzej – jako opowieść o młodych ludziach wyjeżdżających z domu i o angielskim jako pomoście między kulturami.
  • Lokalny insight z międzynarodowym kontekstem. Dla brytyjskich widzów była to historia polskich imigrantów pokazana od strony rodzin, które zostały w kraju – perspektywa, którą rzadko widuje się w reklamie.
  • Napięcie do końca. Widz do finału nie wie, po co bohater uczy się języka. Ten prosty zabieg narracyjny sprawia, że film ogląda się do końca, co w internecie ma ogromne znaczenie.
  • Łagodny humor zamiast patosu. Karteczki na meblach, ćwiczenia z gumową kaczką i pies jako jedyny słuchacz rozładowują wzruszenie. O tym, jak humor wpływa na skuteczność reklamy, piszemy w komentarzu o humorze w reklamie.
  • Produkt w tle. Allegro jest w historii narzędziem, a nie bohaterem, więc film nie wygląda na reklamę i łatwiej go udostępnić bez poczucia, że promuje się markę.

Podobną konstrukcję – zwykły człowiek, prosty cel, emocjonalny finał – znajdziemy w wielu kampaniach z naszego zestawienia najlepszych kampanii reklamowych w historii. Wyróżnia ją to, że międzynarodowy rozgłos zdobyła polska marka z filmem przygotowanym przede wszystkim z myślą o polskich widzach. Mechanizmy, dzięki którym treści rozchodzą się poza zaplanowaną emisję, opisujemy w tekście o viral marketingu.

Jak Allegro kontynuowało świąteczne opowieści po 2016 roku?

Sukces z 2016 r. ustawił poprzeczkę dla kolejnych świątecznych kampanii marki. W grudniu 2019 r. Allegro pokazało film „Album” o babci i wnuczce, które oddalają się od siebie z powodu technologii, a prezent znaleziony w serwisie pomaga im odbudować więź. Scenariusz przygotowała agencja Ogilvy, a reżyserem był Trevor McMahan z Moon Films – Allegro zmieniło więc partnera kreatywnego, ale zachowało formułę rodzinnej historii z produktem w tle.

W grudniu 2025 r. marka przeprowadziła kampanię świąteczną jednocześnie w Polsce, Czechach i na Słowacji, z 60-sekundową wersją telewizyjną i pełną wersją w internecie. Postacie najpierw narysowano ręcznie, a sztuczną inteligencję wykorzystano do ich animacji. Ten przypadek omawiamy w przewodniku po kreacji reklamowej jako przykład ostrożnego użycia AI w produkcji.

W ocenie redakcji ciągłość tonu – emocjonalne historie rodzinne zamiast promocji cenowych – sprawiła, że świąteczna reklama Allegro stała się w Polsce corocznym wydarzeniem szeroko komentowanym przez media branżowe. Podobną strategię długofalowej platformy, choć opartej na innym insighcie, stosuje Dove, co opisujemy w analizie kampanii „Real Beauty”.

Jak ocenić sukces kampanii, gdy marka nie podaje danych sprzedażowych?

Gdy marka nie publikuje wyników biznesowych, kampanię da się ocenić tylko pośrednio – przez zasięg, rozgłos w mediach i pozycję w niezależnych zestawieniach. W przypadku Allegro mamy trzy takie wskaźniki: liczbę wyświetleń w kolejnych dniach po premierze, listę redakcji, które opisały film, oraz miejsce w rocznym rankingu reklam YouTube. Żaden z nich nie mówi jednak, ilu widzów zrobiło zakupy w serwisie.

Marketer, który planuje podobną kampanię, powinien z góry ustalić, jak zmierzy jej efekt. Wyświetlenia i udostępnienia to wskaźniki uwagi; o wpływie na markę mówią badania rozpoznawalności i skojarzeń przed kampanią i po niej, wzrost liczby wyszukiwań nazwy marki oraz ruch bezpośredni w serwisie, a o wpływie na sprzedaż – porównanie wyników z analogicznym okresem i rynkami bez kampanii. Wartość relacji medialnych warto opisywać liczbą i jakością publikacji, a nie przeliczać ich na „ekwiwalent reklamowy”, który zawyża efekt. Szerzej o tych metodach piszemy w tekście o tym, jak mierzyć efektywność reklamy.

Przy kampaniach świątecznych dochodzi jeszcze jedna trudność: sprzedaż w grudniu rośnie niezależnie od reklamy, więc proste porównanie z listopadem zawsze wypadnie korzystnie. Rzetelna ocena wymaga porównania z grudniem poprzedniego roku i z trendem całego rynku.

Czego marketerzy mogą się nauczyć z „English for Beginners”?

  1. Szukaj insightu w doświadczeniach, które dotykają wielu ludzi, ale rzadko są pokazywane w reklamie. Według rzecznika Allegro za pracą wyjechało prawie milion Polaków, a reklama rzadko pokazuje emigrację od strony rodzin, które zostały w kraju.
  2. Pozwól historii prowadzić, a produktowi jej służyć. Im mniej filmu wygląda na reklamę, tym chętniej ludzie dzielą się nim ze znajomymi.
  3. Zaplanuj długą wersję do internetu i krótszą do telewizji. Każdy kanał ma inną rolę: zasięg kontra pełne zaangażowanie.
  4. Myśl o widzach poza głównym rynkiem. Uniwersalna emocja i akcja zrozumiała bez znajomości realiów kraju ułatwiają odbiór filmu za granicą.
  5. Zbuduj ciągłość. Jeden sukces nie tworzy platformy; dopiero kolejne kampanie w podobnym tonie zamieniają go w rozpoznawalny element marki.
  • Czy historia ma jednego bohatera z jasnym celem?
  • Czy cel odsłania się dopiero w finale, by utrzymać uwagę?
  • Czy produkt pełni rolę narzędzia, a nie bohatera?
  • Czy film jest zrozumiały bez znajomości kontekstu kraju?
  • Czy humor równoważy wzruszenie?
  • Czy plan emisji przewiduje wersję pełną w internecie i krótką w telewizji?

Inny sposób na zdobycie międzynarodowej widowni – bez fabuły, za to z efektowną demonstracją produktu – pokazuje analiza filmu „Epic Split” Volvo Trucks, a połączenie dopracowanego filmu z szybkimi reakcjami w sieci – kampania Old Spice.

Najczęstsze pytania

Kto stworzył reklamę Allegro „English for Beginners”?

Film przygotowała warszawska agencja Bardzo, a wyreżyserował go Jesper Ericstam z firmy Social Club. Dyrektorem kreatywnym był Hubert Stadnicki, kierownikiem artystycznym Wiktor Pietrzak, a zdjęcia zrealizował Henrik Stenberg. Za montaż odpowiadało studio CUT/CUT, a za postprodukcję Framework.

Kiedy wyemitowano reklamę „English for Beginners”?

Kampania wystartowała 28 listopada 2016 r. jednocześnie w telewizji i w internecie, co potwierdzają m.in. dane firmy Gemius i magazyn „Time”. Film był częścią świątecznej kampanii Allegro i pierwsze tygodnie emisji przypadły na grudniowy sezon zakupowy.

Ile wyświetleń miała reklama Allegro z dziadkiem uczącym się angielskiego?

Magazyn „Time” podawał 5 grudnia 2016 r. ponad 2 mln wyświetleń, a serwis Spider’s Web 8 grudnia 2016 r. prawie 7 mln wyświetleń i 60 tys. polubień. W grudniu 2019 r. serwis Fashion Biznes pisał o ok. 15 mln obejrzeń na YouTube.

Dlaczego reklama Allegro stała się popularna za granicą?

Historia opiera się na uniwersalnym doświadczeniu: tęsknocie za rodziną, barierze językowej i świętach jako czasie powrotów. Dla Brytyjczyków była też opowieścią o polskich imigrantach widzianych od strony rodzin, które zostały w kraju. Pomogła łagodna komedia i to, że produkt gra w filmie drugoplanową rolę.

Czy reklama „English for Beginners” zdobyła nagrody?

Publicznie dostępne materiały, do których dotarła redakcja, nie pozwalają jednoznacznie potwierdzić listy nagród konkursowych tej kampanii. Udokumentowany jest natomiast jej zasięg: pierwsze miejsce wśród reklam YouTube w Polsce i ósme w Europie w zestawieniu za 2016 r. oraz szerokie relacje mediów zagranicznych.

O tym tekściePrzygotowała Redakcja Gazety Marketingowej. Fakty, liczby i stan prawny sprawdziliśmy 29 października 2026. Zasady pracy opisujemy w zasadach redakcyjnych; błąd można zgłosić przez stronę Sprostowania.