Przejdź do treści

Gazeta Marketingowa

Wydanie nr 87Codzienny dziennik branży marketingowejWydanie cyfrowe

Kampania dnia

Dove „Real Beauty”: jak kampania z 2004 roku zmieniła reklamę kosmetyków

Kampania Dove „Real Beauty” zmieniła reklamę kosmetyków, bo w 2004 r. zastąpiła wyidealizowane modelki zwykłymi kobietami i oparła komunikację marki na badaniach o tym, jak kobiety oceniają swój wygląd. Unilever i agencja Ogilvy rozwijają tę platformę od ponad 20 lat – od billboardów z 2004 r. po zobowiązanie z 2024 r. dotyczące AI.

Tekst: Redakcja Gazety Marketingowej · Opublikowano · Zaktualizowano · 7 min czytania · Wydanie nr 18

W skrócie

  • Unilever uruchomił kampanię „Real Beauty” w 2004 r. z agencją Ogilvy; zamiast modelek pokazała zwykłe kobiety.
  • Film „Evolution” (2006) zdobył w 2007 r. dwa Grand Prix w Cannes, a „Real Beauty Sketches” (2013) – Titanium Grand Prix.
  • Według „Advertising Age” sprzedaż Dove wzrosła w ciągu trzech lat z 2 do 4 mld dolarów; Unilever podał, że w 2023 r. obroty marki wyniosły 6 mld euro.
  • Kampanię krytykowano m.in. za to, że Unilever sprzedaje też marki o zupełnie innym przekazie, oraz za metodologię filmu „Sketches”.
  • 9 kwietnia 2024 r. Dove zobowiązało się, że nie będzie używać treści generowanych przez AI do przedstawiania prawdziwych kobiet w reklamach.

„Real Beauty” to jedna z najdłużej prowadzonych platform komunikacyjnych w historii reklamy. Zaczęła się w 2004 r. od billboardów ze zwykłymi kobietami i pytania o to, kto decyduje, co jest piękne. W kolejnych latach przyniosła marce Dove nagrody z Cannes, wzrost sprzedaży i falę krytyki. Poniżej porządkujemy fakty: jak powstała kampania, jakie były jej najważniejsze odsłony, co wiadomo o wynikach i czego uczy marki, które chcą budować komunikację wokół wartości.

Czym jest kampania Dove „Real Beauty”?

„Real Beauty” (Campaign for Real Beauty) to globalna platforma komunikacji marki Dove, należącej do Unilevera, która od 2004 r. pokazuje w reklamach zwykłe kobiety zamiast modelek i podważa wąskie kanony urody. Kampanię przygotowała sieć Ogilvy – według opisów historii kampanii koncepcja powstała w biurach w Düsseldorfie i Londynie – a działania PR wspierały agencje Edelman i Harbinger.

W chwili startu kampanii reklama kosmetyków opierała się na obietnicy przybliżenia się do ideału: młodej, szczupłej, profesjonalnie wystylizowanej i retuszowanej modelki. Dove zaproponowało odwrotny kierunek – zamiast obiecywać, że kobieta stanie się piękna, przekonywało, że już jest. To zmiana roli marki: z dostawcy produktu na rzecznika określonego poglądu. W języku agencji to przykład koncepcji, która wykracza poza pojedynczą reklamę i daje paliwo na lata – więcej o ocenie takich pomysłów w tekście o big idea w reklamie.

Od czego zaczęła się kampania w 2004 roku?

Punktem wyjścia były badania prowadzone przez trzy lata z udziałem trzech uniwersytetów. Ich najczęściej przywoływany wniosek brzmiał: tylko kilka procent kobiet opisuje siebie jako piękne. To napięcie – między tym, co kobiety widzą w reklamach, a tym, jak oceniają siebie – stało się insightem całej platformy.

Pierwsze odsłony z 2004 r. były zaprojektowane jak zaproszenie do dyskusji:

  • Billboardy ze zdjęciami Rankina, które pojawiły się najpierw w Niemczech i Wielkiej Brytanii. Pokazywały zwykłe kobiety, a obok zdjęcia dwie skrajne oceny do wyboru – przechodnie mogli zagłosować, która ich zdaniem pasuje. Taka forma zmuszała do zastanowienia się nad własnymi stereotypami, zanim widz zorientował się, jaka marka stoi za reklamą.
  • Raport Dove z wynikami badań, publikowany równolegle z kampanią, który dawał mediom temat do rozmowy wykraczający poza reklamę.
  • Wystawa „Beyond Compare” z pracami 67 fotografek.
  • Program edukacyjny – Dove Self-Esteem Project, który według marki działa od 2004 r. i uczy młodych ludzi pewności siebie w kwestii wyglądu.

Od początku kampania nie była więc tylko serią reklam. Łączyła reklamę zewnętrzną, PR, badania i działania społeczne – co później pozwoliło marce bronić się przed zarzutem, że „Real Beauty” to wyłącznie chwyt marketingowy.

Jak rozwijała się platforma przez 20 lat?

Siła „Real Beauty” polega na tym, że kolejne odsłony odpowiadały na nowe zjawiska – retusz, media społecznościowe, filtry, sztuczną inteligencję – ale zawsze w ramach tej samej myśli.

Najważniejsze odsłony kampanii Dove „Real Beauty”
RokOdsłonaCo wiadomo
2004Start kampaniiBillboardy ze zdjęciami Rankina (Niemcy, Wielka Brytania), raport z badań, wystawa fotografii
2006„Little Girls”, „Daughters”Globalna kampania o samoocenie dziewczynek; spot w trakcie Super Bowl XL kosztował ok. 2,5 mln dolarów
2006„Evolution”Film kanadyjskiego biura Ogilvy & Mather o retuszu zdjęcia reklamowego, reż. Yael Staav; dwa Grand Prix w Cannes w 2007 r.
2013„Real Beauty Sketches”Ogilvy Brazylia, reż. John X. Carey; premiera 14 kwietnia 2013 r.; Titanium Grand Prix, Cannes Lions 2013
2017Limitowane butelki6800 butelek żelu w sześciu kształtach odpowiadających różnym sylwetkom, wysłanych do 15 krajów (Ogilvy Londyn)
2020„Courage is Beautiful”Hołd dla pracowników ochrony zdrowia w czasie pandemii COVID-19
2021„Reverse Selfie”60-sekundowa kontynuacja „Evolution” o presji idealnego wizerunku w sieci (Ogilvy Londyn, reż. Benito Montorio)
2024„The Code”Kampania na 20-lecie przygotowana przez brazylijską agencję Soko; zobowiązanie dotyczące AI

Najgłośniejszą odsłoną pozostaje „Real Beauty Sketches”. Rysownik portretów pamięciowych Gil Zamora, przeszkolony przez FBI, rysował kobiety ukryte za zasłoną na podstawie ich własnych opisów, a następnie na podstawie opisów osób, które spotkały je wcześniej. Portrety z opisów obcych były korzystniejsze i – jak sugerował film – bliższe prawdy. W czerwcu 2013 r. podawano 163 mln wyświetleń filmu na świecie, a na Cannes Lions 2013 otrzymał on Titanium Grand Prix.

Jakie wyniki przyniosła kampania marce Dove?

Dane o wynikach pochodzą głównie od marki i z mediów branżowych. Nie pozwalają oddzielić wpływu samej kampanii od innych czynników, takich jak nowe linie produktów czy ekspansja na kolejne rynki, ale pokazują kierunek.

  • Według danych przytaczanych przez „Advertising Age” sprzedaż Dove wzrosła w ciągu trzech lat z 2 do 4 mld dolarów.
  • Unilever szacował, że wartość relacji medialnych o kampanii ponad 30-krotnie przewyższyła wartość kupionej przestrzeni reklamowej.
  • W 2022 r. przedstawicielka globalnego zespołu strategii Dove mówiła w wywiadzie dla serwisu shots, że marka urosła z 1 do 7,3 mld dolarów (bez wskazania okresu).
  • W kwietniu 2024 r. Unilever podał, że w 2023 r. Dove osiągnęło 6 mld euro obrotów i najwyższy od ponad dekady wzrost sprzedaży bazowej.
  • Według Unilevera z kwietnia 2024 r. program Dove Self-Esteem Project dotarł do ponad 100 mln młodych ludzi.

Do tego dochodzi uznanie branży: oprócz Grand Prix w Cannes tygodnik „Advertising Age” umieścił „Real Beauty” na pierwszym miejscu listy najlepszych kampanii XXI wieku. Kampania znalazła się też w naszym zestawieniu najlepszych kampanii reklamowych w historii.

Ciekawym efektem ubocznym był wpływ na konkurencję. Według twórców kampanii Old Spice tłem ich briefu z przełomu 2009 i 2010 r. było wejście Dove na rynek żeli pod prysznic dla mężczyzn – odpowiedzią była reklama skierowana do kobiet, które często kupują kosmetyki partnerom. Historię tę opisujemy w analizie kampanii Old Spice.

Za co krytykowano „Real Beauty”?

Kampania z misją przyciąga krytykę silniej niż zwykła reklama, bo marka sama podnosi poprzeczkę. Wobec „Real Beauty” formułowano kilka powtarzających się zarzutów:

  • Niespójność portfela Unilevera. Ten sam koncern sprzedawał markę Axe, znaną z reklam uprzedmiotawiających kobiety, markę SlimFast oraz produkt rozjaśniający skórę, sprzedawany pod marką Glow & Lovely. Część komentatorów uznawała ten zarzut za nieistotny dla oceny samej marki Dove.
  • Wątpliwości wokół retuszu. Specjalista od retuszu zdjęć Pascal Dangin twierdził w wywiadzie dla „The New Yorkera”, że poprawiał zdjęcia do kampanii.
  • Wciąż wygląd w centrum. Krytycy, m.in. w „Psychology Today” i „Forbesie”, zwracali uwagę, że bohaterki są najczęściej młode, szczupłe i białe, a sama kampania nadal ocenia kobiety przez pryzmat urody.
  • Metodologia „Sketches”. Publicystka Bloomberga Virginia Postrel wskazywała, że uczestniczki nie były wybrane losowo, a do filmu trafiło 7 z ok. 20 nagranych kobiet – więc film nie dowodzi tezy, którą sugeruje.

Mimo krytyki marka nie wycofała się z platformy. W ocenie redakcji właśnie konsekwencja – także wtedy, gdy kampania była atakowana – odróżnia „Real Beauty” od jednorazowych akcji z misją, które znikają po pierwszej fali komentarzy. Spór o to, czy marki powinny zabierać głos w sprawach społecznych, omawiamy w komentarzu o marketingu z misją, a granice perswazji – w tekście o etyce w reklamie.

Jak Dove odpowiada na reklamę w czasach sztucznej inteligencji?

9 kwietnia 2024 r., z okazji 20-lecia kampanii, Dove zapowiedziało, że nie będzie używać treści generowanych przez AI ani cyfrowych zniekształceń do przedstawiania prawdziwych kobiet w swoich reklamach. Zobowiązaniu towarzyszyła kampania „The Code” przygotowana przez brazylijską agencję Soko oraz wytyczne do tworzenia promptów (Real Beauty Prompt Guidelines), opracowane z Media.Monks, które mają pomóc twórcom pokazywać w narzędziach AI większą różnorodność urody.

Marka oparła komunikację na raporcie „The Real State of Beauty”, przygotowanym z Edelmanem na podstawie odpowiedzi ponad 33 tys. osób z 20 krajów. Według Unilevera prawie dziewięć na dziesięć kobiet i dziewcząt zetknęło się w sieci ze szkodliwymi treściami o urodzie, a co trzecia odczuwa presję, by zmienić wygląd pod wpływem tego, co widzi w internecie – nawet jeśli wie, że obraz jest nieprawdziwy lub wygenerowany przez AI.

To przykład, jak długofalowa platforma może odpowiadać na nowe technologie bez zmiany głównej myśli. Dla agencji i działów marketingu w Polsce temat ma też wymiar regulacyjny – obowiązki związane z oznaczaniem treści tworzonych przez AI opisujemy w tekście o oznaczaniu treści AI, a dylematy wizerunkowe w komentarzu o treściach z AI w reklamie.

Czego „Real Beauty” uczy marketerów?

  1. Zacznij od napięcia w życiu odbiorców, a nie od cech produktu. Insight o tym, jak kobiety oceniają swój wygląd, okazał się pojemniejszy niż jakakolwiek obietnica pielęgnacyjna.
  2. Daj mediom temat, nie tylko reklamę. Badania, raporty i wystawy sprawiły, że o kampanii pisano w sekcjach społecznych, a nie tylko marketingowych.
  3. Podeprzyj deklaracje działaniem. Program edukacyjny prowadzony od 2004 r. jest dla marki argumentem, gdy pojawia się zarzut cynizmu.
  4. Bądź gotowy na krytykę całej firmy. Marka z misją jest oceniana przez pryzmat całego portfela właściciela.
  5. Odnawiaj formę, chroń myśl. Retusz, selfie, filtry i AI to różne tematy, ale ta sama oś kampanii.
  • Czy problem, który marka chce poruszyć, jest realny i potwierdzony badaniami?
  • Czy produkt i dotychczasowa komunikacja marki są z nim spójne?
  • Czy firma jest gotowa prowadzić temat przez lata, a nie przez jeden sezon?
  • Czy za kampanią stoją działania poza reklamą (programy, partnerstwa, zmiany w produkcie)?
  • Czy marka przygotowała odpowiedzi na zarzuty dotyczące całego koncernu?
  • Czy w kampanii nie ma sprzeczności z własnymi zasadami (np. retuszu, który sama krytykuje)?

Inny sposób budowania wiarygodności – przez szczere przyznanie się do błędu – pokazuje analiza przeprosin KFC „FCK”, a to, jak lokalny insight może poruszyć widzów na całym świecie, opisujemy na przykładzie Allegro „English for Beginners”.

Najczęstsze pytania

Kiedy powstała kampania Dove „Real Beauty”?

Kampanię uruchomił Unilever w 2004 r. we współpracy z agencją Ogilvy, a przy działaniach PR – z Edelmanem. Pierwsze billboardy ze zdjęciami Rankina pojawiły się w Niemczech i Wielkiej Brytanii. W 2024 r. marka obchodziła 20-lecie platformy nową kampanią „The Code”.

Jakie nagrody zdobyła kampania Dove?

Film „Evolution” z 2006 r., pokazujący retusz zdjęcia reklamowego, zdobył w 2007 r. dwa Grand Prix na festiwalu w Cannes. „Real Beauty Sketches” z 2013 r. otrzymał Titanium Grand Prix na Cannes Lions 2013. Tygodnik „Advertising Age” umieścił „Real Beauty” na pierwszym miejscu listy najlepszych kampanii XXI wieku.

Na czym polegał film Dove „Real Beauty Sketches”?

Rysownik portretów pamięciowych, przeszkolony przez FBI Gil Zamora, rysował kobiety najpierw na podstawie ich własnego opisu, a potem na podstawie opisu osób, które poznały je dzień wcześniej. Portrety z opisów obcych okazywały się korzystniejsze. Film miał premierę 14 kwietnia 2013 r., a reżyserował go John X. Carey.

Za co krytykowano kampanię „Real Beauty”?

Krytycy wskazywali, że Unilever jednocześnie sprzedaje markę Axe z reklamami uprzedmiotawiającymi kobiety i produkt rozjaśniający skórę. Zarzucano też, że kampania wciąż koncentruje się na wyglądzie, a bohaterki są najczęściej młode i szczupłe. Film „Sketches” krytykowano za nienaukowy dobór uczestniczek.

Jakie zobowiązanie dotyczące AI złożyło Dove w 2024 roku?

W kwietniu 2024 r., z okazji 20-lecia kampanii, Dove zapowiedziało, że nie będzie używać treści generowanych przez AI ani cyfrowych zniekształceń do przedstawiania prawdziwych kobiet w reklamach. Marka opublikowała też wytyczne do tworzenia promptów, które mają pomóc twórcom pokazywać w narzędziach AI większą różnorodność urody.

O tym tekściePrzygotowała Redakcja Gazety Marketingowej. Fakty, liczby i stan prawny sprawdziliśmy 29 października 2026. Zasady pracy opisujemy w zasadach redakcyjnych; błąd można zgłosić przez stronę Sprostowania.