W skrócie
- Nielsen prowadzi pomiar telemetryczny w Polsce od 1996 r., a od 2011 r. jego dane są jedną walutą dla wszystkich nadawców; od 1 stycznia 2022 r. panel liczy 3 500 gospodarstw.
- Mierniki rozpoznają kanał po próbkach dźwięku, rejestrują oglądanie z przesunięciem czasowym, a od 2024 r. dane uzupełnia pomiar oglądania poza domem prowadzony przez Gemius.
- AMR to średnia liczba widzów w minucie, SHR – udział kanału w czasie oglądania telewizji, ATS – średni dzienny czas oglądania; we wrześniu 2026 r. ATS widzów 4+ wyniósł 3 godz. 38 min.
- We wrześniu 2026 r. Polsat miał największy udział wśród widzów 4+ (7,05 proc.), a TVN w grupie 16–59 lat (8,51 proc.).
- Udziały kanałów różnią się w zależności od okna pomiaru: raport KRRiT oparty na oglądaniu na żywo dał TVN 6,6 proc., a dane podawane przez media branżowe – 6,87 proc.
Każda liczba o oglądalności telewizji w Polsce – udział Polsatu, widownia „Faktów” czy punkty ratingowe kampanii – pochodzi z jednego badania – telemetrycznego pomiaru Nielsen Audience Measurement. Panel liczy 3 500 gospodarstw domowych, w których mierniki rejestrują, co i kiedy jest oglądane, a domownicy zgłaszają swoją obecność przed telewizorem. Na tej podstawie wylicza się wskaźniki, w których biura reklamy sprzedają czas antenowy, a domy mediowe rozliczają kampanie. Poniżej wyjaśniamy, jak działa pomiar, co oznaczają jego wskaźniki i dlaczego dane z różnych publikacji potrafią się różnić. Miejsce tego badania wśród innych źródeł opisuje nasz przewodnik po raportach o rynku reklamy.
Kto mierzy oglądalność telewizji w Polsce?
Oglądalność telewizji w Polsce mierzy Nielsen Audience Measurement (wcześniej AGB Nielsen Media Research), który prowadzi pomiar telemetryczny od 1996 r. Przez lata TVP korzystała z danych innego dostawcy, TNS Polska, ale w 2011 r. przeszła do Nielsena. Od tego czasu cały rynek – nadawcy, domy mediowe i reklamodawcy – posługuje się jedną walutą.
W pomiarze uczestniczą też inne podmioty. Gemius mierzy oglądanie telewizji poza domem, a jego dane są włączane do wyników. Zmiany metodologiczne omawia z rynkiem MOC TV, czyli Związek Pracodawców Ogólnopolskich Mediów Telewizyjnych. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji publikuje co miesiąc raporty o oglądalności oparte na danych Nielsena, a sam Nielsen wydaje miesięczny raport The Gauge o czasie spędzanym przed telewizorem.
Jak działa panel telemetryczny Nielsena?
Od 1 stycznia 2022 r. panel obejmuje 3 500 gospodarstw domowych i blisko 9 700 osób. Rozbudowywano go etapami: od 1,2 tys. gospodarstw na początku, przez 1,65 tys. i 2 tys., po 2,54 tys., 3,05 tys. i docelowe 3,5 tys. Większy panel miał poprawić dokładność wyników rosnącej liczby małych kanałów. Panel odzwierciedla strukturę gospodarstw z telewizorem podłączonym do anteny lub internetu – m.in. według regionu, wielkości miejscowości, wielkości i typu gospodarstwa, sposobu odbioru sygnału, liczby telewizorów oraz cech demograficznych domowników.
Wynik oglądalności powstaje w kilku krokach:
- Badanie założycielskie. Niezależna firma przeprowadza co roku, w dwóch falach, badanie ok. 8 tys. gospodarstw wylosowanych z bazy adresowej GUS. Daje ono obraz populacji i pulę do rekrutacji.
- Rekrutacja i rotacja. Gospodarstwa dobiera się tak, by odpowiadały strukturze populacji; co roku wymienia się 15–20 proc. panelu.
- Pomiar. Mierniki rejestrują włączenie i wyłączenie telewizora oraz oglądany kanał. Każdy domownik ma na pilocie własny przycisk, którym zgłasza obecność; rejestrowani są także goście.
- Rozpoznanie treści. Kanał identyfikowany jest przez porównanie próbek dźwięku z domu z próbkami wzorcowymi. Mierniki rejestrują też oglądanie z przesunięciem czasowym, np. z nagrań i usług wideo na żądanie.
- Przesłanie danych. Dane trafiają do Nielsena każdej nocy przez sieć komórkową.
- Weryfikacja i ważenie. Reguły walidacji odrzucają m.in. zapisy, w których telewizor jest włączony, ale nikt się nie zalogował. Ważenie przenosi wyniki z panelu na populację i koryguje różnice w strukturze próby.
Nielsen rejestruje też całą emisję monitorowanych kanałów – w 2022 r. było to ok. 170 kanałów ogólnopolskich i 16 programów regionalnych TVP – i opisuje każdą reklamę reklamodawcą, marką, kategorią produktu i wartością według cennika. Z tego monitoringu pochodzą dane o wydatkach reklamodawców w cenach cennikowych, na których opierają się rankingi omawiane w tekście o największych reklamodawcach w Polsce. Kwoty cennikowe nie uwzględniają rabatów, więc dobrze pokazują udziały, ale nie realne koszty.
Jak mierzy się oglądanie poza domem i w internecie?
Klasyczny panel mierzy oglądanie na telewizorach w domu. Dwie zmiany ostatnich lat poszerzyły ten obraz. Pierwsza to pomiar internetu: od 2020 r. Nielsen mierzy wideo online za pomocą mierników streamingu, zainstalowanych w ponad 1350 gospodarstwach, a od 1 stycznia 2022 r. internet jest uwzględniany jako źródło sygnału telewizyjnego. Treści nadawców w serwisach wideo i transmisjach na żywo rozpoznawane są dzięki modułom wbudowanym w ich odtwarzacze.
Druga zmiana dotyczy oglądania poza domem, które mierzy Gemius za pomocą panelu ze smartfonami pomiarowymi. Od 2024 r. – po audycie organizacji CESP, który wskazał niedoszacowanie tego zjawiska – próg uznania oglądania za pozadomowe obniżono ze 100 do 40 m od punktu domowego panelisty, a punkt ten wyznacza się na podstawie adresu. Na konferencji MOC TV w grudniu 2023 r. przedstawiono szacunki, według których oglądanie poza domem stanowiło dotąd ok. 4–5 proc. całości, a po zmianie jego udział mógł się podwoić, zwiększając łączną widownię o 2,5–4 proc. Wskazano też, że ok. 14 proc. oglądania odbywa się już na urządzeniach innych niż telewizor.
Jak duży kawałek czasu przed telewizorem zajmuje streaming, pokazuje raport The Gauge. We wrześniu 2026 r. streaming miał 10,4 proc. czasu przed ekranem telewizora, YouTube 2,3 proc., a Netflix 1,5 proc.; rekord – 11 proc. – padł w sierpniu 2026 r. Oglądanie kanałów na żywo przez aplikacje internetowe The Gauge zalicza do streamingu. Szerzej o tych trendach piszemy w analizie zasięgu telewizji w 2026 roku, a o porównywaniu wideo w sieci z telewizją – w tekście o pomiarze cross-media.
Co oznaczają wskaźniki AMR, SHR, ATS i zasięg?
Dane Nielsena opisuje kilka podstawowych wskaźników. Warto znać ich definicje, bo w komunikatach nadawców są często używane zamiennie.
- AMR (average minute rating)
- Średnia liczba widzów w przeciętnej minucie kanału, programu lub bloku reklamowego. We wrześniu 2026 r. całodobowy AMR Polsatu wyniósł według raportu KRRiT 346 169 widzów.
- SHR (share)
- Udział kanału w łącznym czasie oglądania telewizji w danym okresie. We wrześniu 2026 r. Polsat miał według KRRiT 7,1 proc. udziału.
- ATS (average time spent)
- Średni dzienny czas oglądania przypadający na osobę z danej grupy. We wrześniu 2026 r. widz w wieku 4+ spędzał przed telewizorem średnio 3 godz. 38 min dziennie – tyle samo co rok wcześniej.
- Zasięg
- Odsetek lub liczba osób z grupy, które oglądały kanał lub program przez określony minimalny czas w danym okresie.
- Rating
- AMR wyrażony jako odsetek grupy docelowej; suma ratingów emisji kampanii to punkty GRP, a w grupie docelowej – TRP.
Przykład modelowy. Załóżmy, że o godz. 20.00 telewizję ogląda 8 mln osób, a kanał X – 1,2 mln. AMR kanału X wynosi wtedy 1,2 mln, a jego SHR – 15 proc. (1,2 mln z 8 mln). Jeśli grupa widzów liczy 36 mln osób, rating wynosi ok. 3,3 proc. W porze, w której telewizję ogląda tylko 2 mln osób, ten sam kanał z widownią 0,4 mln miałby udział 20 proc., ale rating zaledwie ok. 1,1 proc. Wysoki udział nie oznacza więc dużej widowni.
Jak z tych wskaźników buduje się plan kampanii, wyjaśniamy w tekście o GRP, TRP i zasięgu.
Jakie kanały miały największą oglądalność we wrześniu 2026 r.?
Wrzesień jest dla nadawców ważnym miesiącem, bo startują jesienne ramówki. W 2026 r. wśród wszystkich widzów prowadził Polsat, a w grupie 16–59 lat, kluczowej dla reklamodawców, TVN. Zestawienie pokazuje też, że dwa źródła oparte na tym samym pomiarze podają nieco inne liczby.
| Kanał | Widzowie 4+, dane w mediach branżowych (bez oglądania poza domem) | Widzowie 4+, raport KRRiT (oglądanie na żywo) | Grupa 16–59, dane w mediach branżowych |
|---|---|---|---|
| Polsat | 7,05% | 7,1% | 7,36% |
| TVN | 6,87% | 6,6% | 8,51% |
| TVP2 | 6,54% | 6,5% | 5,02% |
| TVP1 | 6,45% | 6,5% | 4,73% |
| Republika | 5,08% | 5,2% | 2,53% |
| TVN24 | 4,91% | 5,0% | 2,84% |
Najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem różnic jest okno pomiaru. KRRiT w miesięcznym raporcie uwzględnia wyłącznie oglądanie na żywo, natomiast dane Nielsena przytaczane przez media branżowe często obejmują także odtworzenia z przesunięciem czasowym (w tym zestawieniu okna nie podano, zaznaczono jedynie, że pominięto oglądanie poza domem). Kanały, których programy chętnie ogląda się z opóźnieniem, zyskują w drugim ujęciu – stąd wyższy wynik TVN. Kanały informacyjne, oglądane głównie na żywo, wypadają lepiej w danych KRRiT. Według raportu KRRiT najchętniej oglądanym wydaniem programu informacyjnego były we wrześniu „Fakty” TVN z 17 września, z widownią ponad 1,9 mln osób.
W szerszej perspektywie liczy się też udział grup nadawców. Według raportu Nielsena o wszystkich ekranach w 2025 r. Polsat miał 18,12 proc. czasu oglądania wideo, Warner Bros. Discovery 17,97 proc., a TVP 17,56 proc. Grupa Polsat Plus podała, że w II kwartale 2026 r. jej kanały miały łącznie 21,44 proc. udziału w grupie 16–59 lat. Co te udziały oznaczają dla przychodów reklamowych nadawców, opisujemy w tekście o wynikach spółek mediowych z GPW.
Jak czytać dane o oglądalności, żeby nie wyciągnąć złych wniosków?
Przed porównaniem dwóch wyników oglądalności warto sprawdzić kilka parametrów:
- grupę widzów – udziały wśród wszystkich widzów 4+ i w grupie 16–59 lat mogą prowadzić do odwrotnych wniosków, jak w przypadku Polsatu i TVN we wrześniu 2026 r.;
- okno pomiaru – oglądanie na żywo, w dniu emisji czy z przesunięciem do siedmiu dni;
- oglądanie poza domem – czy dane je uwzględniają;
- poziom analizy – AMR programu, pasma i całej doby to różne liczby; najlepsze wydanie programu to nie średnia z miesiąca;
- wielkość kanału – przy panelu 3 500 gospodarstw wyniki małych kanałów i wąskich grup są mniej stabilne;
- sezon – latem widownia telewizji linearnej spada, a udział streamingu rośnie.
Dla reklamodawcy najważniejsze są dane w grupie docelowej kampanii, a nie ogólne udziały kanałów – właśnie na nich pracuje każdy media planner. To one decydują o koszcie punktu ratingowego i o tym, ile zasięgu da budżet. Praktyczne zasady zakupu czasu reklamowego omawia nasz przewodnik po reklamie w telewizji, a sprzedaż reklam w aplikacjach i na telewizorach podłączonych do internetu – tekst o reklamie CTV. Porównanie z zasięgiem internetu ułatwia z kolei Mediapanel, który mierzy także telewizję, choć na innym panelu i według innych zasad.
Najczęstsze pytania
Kto mierzy oglądalność telewizji w Polsce?
Oglądalność mierzy Nielsen Audience Measurement, który prowadzi pomiar telemetryczny w Polsce od 1996 r. Od 2011 r., gdy TVP przeszła do Nielsena, z danych jednego dostawcy korzysta cały rynek. Oglądanie poza domem mierzy Gemius, a jego dane są włączane do pomiaru.
Ile gospodarstw domowych jest w panelu Nielsena?
Od 1 stycznia 2022 r. panel liczy 3 500 gospodarstw domowych i blisko 9 700 osób. Rozbudowywano go stopniowo z 1,2 tys. gospodarstw na początku pomiaru. Co roku wymienia się 15–20 proc. gospodarstw, a dobór opiera się na badaniu założycielskim obejmującym ok. 8 tys. domów rocznie.
Czym różni się AMR od SHR?
AMR to średnia liczba widzów, którzy oglądali kanał lub program w przeciętnej minucie. SHR to udział tego kanału w łącznym czasie oglądania telewizji w tym samym okresie. Kanał może mieć wysoki SHR przy niskim AMR, jeśli nadaje w porze, gdy telewizję ogląda niewiele osób.
Dlaczego różne źródła podają inne udziały kanałów?
Najczęściej z powodu okna pomiaru i zakresu danych. KRRiT w miesięcznych raportach opiera się na oglądaniu na żywo, a media branżowe często podają dane uwzględniające odtworzenia z przesunięciem czasowym. Znaczenie ma też to, czy wliczono oglądanie poza domem i jaką grupę widzów analizowano.
Czy Nielsen mierzy oglądanie w internecie?
Tak, od 2020 r. Nielsen mierzy wideo online za pomocą mierników streamingu zainstalowanych w ponad 1350 gospodarstwach, a treści nadawców rozpoznaje dzięki modułom wbudowanym w ich odtwarzacze. Od 2022 r. internet jest uwzględniany jako źródło sygnału telewizyjnego. Udział streamingu w czasie przed telewizorem pokazuje miesięczny raport The Gauge.