W skrócie
- Według Publicis Groupe w 2025 r. dzienniki zebrały 103,4 mln zł, a magazyny 151,8 mln zł wydatków reklamowych – razem ok. 1,8% rynku wartego 13,96 mld zł.
- W I półroczu 2026 r. reklama w dziennikach spadła o 5,3%, w magazynach o 0,3%, a internet (bez wideo) urósł o 8% do 2,28 mld zł.
- Średnia sprzedaż dzienników ogólnopolskich w 2025 r. wyniosła 274,7 tys. egz. (−11,1% r/r, dane PBC); e-wydania stanowiły ok. 17% sprzedaży.
- Cena reklamy u wydawcy to cennik pomniejszony o rabaty i powiększony o dopłaty; w internecie warto liczyć koszt tysiąca widocznych odsłon, a nie tylko CPM z cennika.
- Reklamy w prasie muszą być oznaczone tak, by nie budziły wątpliwości, że nie są materiałem redakcyjnym (art. 36 ust. 3 Prawa prasowego, przepis obowiązuje).
Reklamodawca, który w 2026 r. planuje budżet „na prasę”, w praktyce kupuje dwa różne produkty. Pierwszy to powierzchnia w wydaniach drukowanych i elektronicznych (e-wydaniach) dzienników i czasopism. Drugi to odsłony, wideo i treści sponsorowane w serwisach internetowych tych samych wydawców oraz na portalach horyzontalnych. Druk kurczy się od lat, ale wciąż daje kontakt z czytelnikiem, który za treść zapłacił. Internet rośnie razem z rynkiem reklamy cyfrowej, tyle że konkuruje o budżety z wyszukiwarkami, platformami społecznościowymi i odpowiedziami generowanymi przez AI. Poniżej zebraliśmy dane o wydatkach, przegląd formatów, zasady wyceny, ścieżki zakupu, sposoby mierzenia efektów i przepisy, o których trzeba pamiętać.
Czym jest reklama w prasie i na portalach w 2026 roku?
Reklama w prasie i na portalach to płatna komunikacja marki emitowana w mediach wydawców: w drukowanych dziennikach i czasopismach, w ich wersjach cyfrowych oraz w serwisach informacyjnych, poradnikowych i tematycznych. W branżowych zestawieniach te dwa światy liczy się osobno. Domy mediowe szacujące rynek, np. Publicis Groupe, do kategorii „dzienniki” i „magazyny” zaliczają reklamę drukowaną, a reklamę w serwisach wydawców – do internetu i wideo online.
Dla kupującego media to rozróżnienie ma znaczenie praktyczne. W druku płaci się za powierzchnię w konkretnym wydaniu o znanej, audytowanej sprzedaży. W internecie płaci się za odsłony, wyświetlenia wideo, kliknięcia albo za gotowy pakiet, np. artykuł sponsorowany z gwarantowaną promocją. Ten sam wydawca może w jednej ofercie sprzedawać całostronicową reklamę w magazynie, baner w serwisie, wysyłkę newslettera i odcinek podcastu. Dla wydawcy to jeden klient i jedna relacja handlowa, dla planisty – kilka kanałów o różnej mierzalności i różnym koszcie dotarcia.
Do „portali” zalicza się zarówno największe serwisy horyzontalne (ogólnotematyczne), jak i serwisy dzienników, tygodników opinii, mediów biznesowych, branżowych i lokalnych. Skala jest nieporównywalna z drukiem: w czerwcu 2026 r. z internetu korzystało według badania Mediapanel 29,2 mln osób w Polsce, w tym 26,1 mln codziennie. Według komunikatów Grupy Polsat Plus, opartych na danych Mediapanelu, grupa Polsat-Interia była w 2025 r. największym wydawcą internetowym w Polsce, a w ścisłej czołówce pozostaje Grupa RAS Polska, właściciel Onetu. Jak czytać takie rankingi i czym różnią się użytkownicy od odsłon, wyjaśniamy w tekście o badaniu Mediapanel Gemius/PBI.
Ile reklamodawcy wydają na prasę i internet w 2025 i 2026 roku?
Według szacunków Publicis Groupe polski rynek reklamy był w 2025 r. wart netto 13,96 mld zł i urósł o 6,9% rok do roku. Reklama w dziennikach przyniosła wydawcom 103,4 mln zł (+1,0%), a w magazynach 151,8 mln zł (−0,4%). Łącznie to ok. 255 mln zł, czyli ok. 1,8% rynku (udziały: dzienniki 0,7%, magazyny 1,1%). Dla porównania internet – liczony przez Publicis bez wideo online i bez ogłoszeń – zebrał 4,19 mld zł (+8,7%), a radio 973,9 mln zł (+8,3%).
Pierwsze półrocze 2026 r. potwierdziło kierunek zmian. Cały rynek urósł o 5,6% do ok. 7,1 mld zł, internet o 8,0% do 2 275,8 mln zł (32,1% rynku), a prasa straciła: wydatki w dziennikach spadły o 5,3% do 38,9 mln zł, w magazynach o 0,3% do 70,3 mln zł. Łączny udział prasy w rynku zmalał do ok. 1,5%. W sierpniu 2026 r. Publicis Groupe podtrzymał prognozę wzrostu całego rynku w 2026 r. o 5,8%.
| Medium | 2025 | Zmiana 2025 r/r | I półrocze 2026 | Zmiana I pół. 2026 r/r |
|---|---|---|---|---|
| Dzienniki (druk) | 103,4 mln zł | +1,0% | 38,9 mln zł | −5,3% |
| Magazyny (druk) | 151,8 mln zł | −0,4% | 70,3 mln zł | −0,3% |
| Internet (bez wideo online) | 4,19 mld zł | +8,7% | 2,28 mld zł | +8,0% |
| Radio | 973,9 mln zł | +8,3% | 501,8 mln zł | +9,2% |
| Rynek ogółem | 13,96 mld zł | +6,9% | ok. 7,1 mld zł | +5,6% |
Inną miarę stosuje IAB Polska. W raporcie strategicznym „Internet 2025/2026”, opublikowanym w czerwcu 2026 r., wartość reklamy cyfrowej w 2025 r. oszacowano na blisko 11 mld zł (+14,6% r/r), razem z wideo online. Różnica wobec danych domu mediowego wynika z metodologii: Publicis wydziela wideo jako osobną kategorię, a IAB liczy cały ekosystem cyfrowy. W obu ujęciach znaczna część budżetów trafia do globalnych platform, a nie do polskich wydawców. Szerzej o tych źródłach piszemy w przewodniku po rynku reklamy w Polsce i w tekście o udziałach search, social, wideo i display w wydatkach.
Wniosek dla planisty: druk jest w 2026 r. kanałem niszowym pod względem budżetów, ale niekoniecznie pod względem jakości kontaktu. W ocenie redakcji broni się tam, gdzie liczy się otoczenie redakcyjne i dotarcie do wąskiej, dobrze opisanej grupy czytelników. Dane o sprzedaży poszczególnych tytułów omawiamy w tekście o prasie drukowanej w Polsce.
Jakie formaty reklamowe sprzedają wydawcy prasy i portali?
Format reklamowy to ustandaryzowana forma emisji – od modułu na stronie gazety po baner, wideo czy artykuł sponsorowany – z własnym sposobem rozliczania. W druku oferta zmienia się powoli: podstawą są moduły (cała strona, pół strony, ćwierć strony), miejsca specjalne oraz wkładki. W internecie wydawcy rozwijają formaty o dużej powierzchni, wideo i treści natywne, bo standardowe banery najłatwiej zastąpić zakupem w sieciach reklamowych.
| Format | Gdzie | Typowe rozliczenie | Do czego służy |
|---|---|---|---|
| Moduł reklamowy (1/1, 1/2, 1/4 strony) | druk, e-wydanie | cena za emisję według cennika | wizerunek, oferta, ogłoszenia |
| Okładki i miejsca specjalne | druk | dopłata do ceny podstawowej | maksymalna widoczność |
| Wkładka, wszywka, próbka produktu | druk | cena za tysiąc egzemplarzy plus produkcja | katalogi, sampling |
| Materiał promocyjny (advertorial) | druk, online | ryczałt za publikację | wyjaśnienie produktu lub usługi |
| Display: billboard, rectangle, formaty zawłaszczające stronę | online | CPM lub ryczałt za dzień emisji | zasięg i częstotliwość |
| Wideo (pre-roll, outstream) | online | CPM, CPV | budowa marki, zasięg |
| Artykuł sponsorowany, treści natywne | online | ryczałt plus promocja | edukacja, etap rozważania zakupu |
| Sponsoring działu, raportu, wydarzenia | druk, online | ryczałt | skojarzenie marki z tematem |
| Newsletter, podcast | online | za wysyłkę lub odcinek | dotarcie do lojalnych odbiorców |
Szczególną kategorią są publikacje sponsorowane, czyli treści przygotowane na zlecenie reklamodawcy w formie zbliżonej do materiału redakcyjnego. To format, w którym najłatwiej o błąd prawny i wizerunkowy, dlatego omawiamy go osobno – w tekście o oznaczaniu, cennikach i ocenie ofert publikacji sponsorowanych.
E-wydania, prasa branżowa i lokalna
Reklama w e-wydaniu jest zwykle sprzedawana razem z wydaniem drukowanym – to ta sama strona w formie cyfrowej, czytana przez prenumeratorów na komputerze, tablecie lub telefonie. Znaczenie e-wydań rośnie zwłaszcza w prasie biznesowej i prawnej: według PBC w 2025 r. „Rzeczpospolita” sprzedawała średnio 13 496 e-wydań wobec 8 990 egzemplarzy drukowanych, a „Dziennik Gazeta Prawna” 14 818 e-wydań wobec 6 372 egzemplarzy papierowych. Dla reklamodawcy oznacza to, że reklama „w gazecie” coraz częściej trafia do czytelnika na ekranie, choć w formie i cenie wydania drukowanego.
Osobny segment tworzą tytuły branżowe i lokalne. Ich zasięgi są małe, ale precyzyjnie opisane: prasa branżowa dociera do specjalistów i decydentów w konkretnym sektorze, a lokalna – do mieszkańców określonego powiatu czy miasta. W takich mediach reklamodawca częściej kupuje pakiety obejmujące druk, serwis internetowy, newsletter i udział w wydarzeniach organizowanych przez wydawcę. Według PBC w 2025 r. w Polsce wydawano ponad 6,2 tys. tytułów prasowych, więc wybór jest szeroki, a jakość danych o czytelnikach – bardzo zróżnicowana.
Coraz większą rolę odgrywają też formaty oparte na danych wydawcy: targetowanie kontekstowe (dopasowanie reklamy do tematyki artykułu), segmenty zalogowanych czytelników i pakiety dla subskrybentów. Wydawcy z paywallem mogą dzięki temu sprzedawać mniejszą liczbę odsłon, ale lepiej opisanych. To jeden z powodów, dla których modele subskrypcyjne zmieniają także ofertę reklamową, o czym piszemy w tekście o paywallach i subskrypcjach cyfrowych.
Ile kosztuje reklama w prasie i na portalach?
Cena reklamy u wydawcy to cena cennikowa pomniejszona o rabaty i powiększona o dopłaty. Cenniki są zwykle publiczne i podają stawki brutto za format, miejsce i termin emisji. Cena transakcyjna, czyli to, co reklamodawca faktycznie płaci, zależy od negocjacji, wolumenu zakupu w skali roku, pośrednictwa domu mediowego i sezonu. Dlatego porównywanie cenników dwóch tytułów bez znajomości rabatów mówi niewiele.
W druku cenę kształtują przede wszystkim: wielkość modułu, miejsce w wydaniu (okładka, pierwsze strony, sąsiedztwo określonego działu), kolor, wydanie ogólnopolskie lub regionalne, liczba emisji w pakiecie oraz koszty produkcji wkładek. W internecie dochodzą parametry techniczne: model rozliczenia, targetowanie (geograficzne, kontekstowe, behawioralne), ograniczenie częstotliwości (capping), wymóg widoczności i wyłączność na danej stronie.
- CPM – koszt tysiąca wyświetleń reklamy, podstawowa waluta display i wideo.
- vCPM – koszt tysiąca wyświetleń widocznych według przyjętego standardu; lepiej oddaje wartość zakupu niż sam CPM.
- CPC i CPV – płatność za kliknięcie lub obejrzenie wideo; częściej spotykane w sieciach reklamowych niż w bezpośredniej sprzedaży wydawców.
- Ryczałt (flat fee) – stała cena za emisję w danym okresie, publikację artykułu sponsorowanego lub sponsoring sekcji.
- Cena za tysiąc egzemplarzy – stosowana przy wkładkach i próbkach w druku.
Przykład modelowy (kwoty umowne, nie są stawkami rynkowymi). Magazyn ma w cenniku całą stronę za 40 000 zł brutto, a dopłata za trzecią stronę okładki wynosi 25%. Reklamodawca kupuje przez dom mediowy pakiet trzech emisji z rabatem 45%. Cena jednej emisji: 40 000 zł × 1,25 × 0,55 = 27 500 zł. Jeśli audytowana sprzedaż numeru to 50 000 egz., koszt dotarcia do tysiąca kupionych egzemplarzy wynosi 550 zł.
Ten sam budżet 27 500 zł w serwisie internetowym przy cenie 25 zł za tysiąc wyświetleń daje 1,1 mln wyświetleń. Przy widoczności na poziomie 60% reklamodawca otrzymuje 660 tys. wyświetleń widocznych, a efektywny vCPM rośnie do ok. 41,7 zł. Dopiero takie przeliczenie pozwala uczciwie porównać oferty, choć nadal nie mówi nic o jakości kontaktu i dopasowaniu do grupy celowej.
Na ceny wpływa też ogólna presja kosztowa na rynku mediów. Wydawcy, którym spada sprzedaż egzemplarzy, rzadko obniżają stawki proporcjonalnie, więc koszt dotarcia w druku zwykle rośnie. W internecie ceny zależą od podaży powierzchni: gdy ruch z wyszukiwarek maleje, a popyt na jakościowe otoczenie redakcyjne nie spada, wydawcy próbują podnosić stawki za formaty premium i treści sponsorowane.
Jak kupuje się reklamę u wydawcy: bezpośrednio, przez dom mediowy czy programmatic?
Reklamodawca ma trzy podstawowe ścieżki zakupu. Pierwsza to kontakt bezpośredni z biurem reklamy wydawcy – typowy dla mniejszych firm, ogłoszeń lokalnych i projektów specjalnych. Druga to zakup przez dom mediowy, który negocjuje warunki w imieniu wielu klientów, planuje kampanię i rozlicza emisje. Trzecia to programmatic, czyli automatyczny zakup powierzchni przez platformy technologiczne – w aukcji otwartej, w prywatnych rynkach (PMP) albo w modelu gwarantowanym. Według IAB Polska wydatki na programmatic osiągnęły w 2025 r. 5,07 mld zł; rolę pośredników i ich marże opisujemy w tekście o rynku programmatic w Polsce.
| Ścieżka | Zalety | Ryzyka i ograniczenia |
|---|---|---|
| Bezpośrednio u wydawcy | projekty specjalne, wpływ na otoczenie i treść, sponsoring | słabsza pozycja negocjacyjna małego klienta, osobne raportowanie |
| Przez dom mediowy | rabaty wolumenowe, plan wielu mediów, jeden raport | koszt obsługi, ryzyko konfliktu interesów przy rebatach |
| Programmatic gwarantowany i PMP | automatyzacja, dane wydawcy, kontrola częstotliwości | opłaty technologiczne, konieczność weryfikacji jakości odsłon |
| Aukcja otwarta | skala i elastyczność | niski udział budżetu docierający do wydawcy, ryzyko złej jakości otoczenia |
Z perspektywy wydawcy kluczowe jest, ile z budżetu reklamodawcy do niego dociera. W aukcji otwartej część kwoty pochłaniają opłaty platform po stronie kupującego i sprzedającego, dlatego wydawcy promują zakupy bezpośrednie i transakcje gwarantowane. Z perspektywy kupującego ważniejsza jest przejrzystość: kto pobrał prowizję, gdzie wyświetliła się reklama i ile wyświetleń było widocznych dla ludzi, a nie dla botów.
Jak mierzyć skuteczność reklamy w prasie i na portalach?
Skuteczność reklamy w prasie mierzy się dotarciem do czytelników i efektem na markę lub sprzedaż, a w internecie dodatkowo widocznością, zaangażowaniem i konwersjami. Punktem wyjścia jest wiarygodna miara dotarcia. Sprzedaż i rozpowszechnianie tytułów prasowych audytują Polskie Badania Czytelnictwa (PBC), które przejęły tę rolę po Związku Kontroli Dystrybucji Prasy (ZKDP). Według PBC średnia sprzedaż dzienników ogólnopolskich wyniosła w 2025 r. 274 744 egz. (−11,1% r/r), z czego e-wydania – 46 487 egz., czyli ok. 17%. Zasięg serwisów internetowych mierzy Mediapanel.
W reklamie cyfrowej podstawą jest widoczność (viewability). Standard stosowany w branży uznaje reklamę display za widoczną, gdy co najmniej połowa jej powierzchni znajduje się na ekranie przez co najmniej sekundę, a wideo – przez dwie sekundy. Klikalność (CTR) jest słabym miernikiem dla kampanii wizerunkowych, bo większość odbiorców nie klika, a mimo to zapamiętuje markę. Lepiej sprawdzają się badania wzrostu wskaźników marki (brand lift), pomiar czasu kontaktu z reklamą oraz modele przypisujące sprzedaż różnym mediom.
- Określ cel kampanii (wizerunek, rozważanie zakupu, sprzedaż) i dobierz do niego miernik, zanim kupisz media.
- Poproś wydawcę o dane z audytu PBC lub Mediapanelu, a nie tylko o statystyki z własnych narzędzi analitycznych.
- W internecie zastrzeż w zamówieniu minimalny poziom widoczności i niezależną weryfikację odsłon.
- W druku stosuj kody rabatowe, dedykowane adresy stron lub kody QR, żeby oddzielić efekt prasy od innych kanałów.
- Przy większych budżetach zleć badanie brand lift z grupą kontrolną.
- Po kampanii porównaj koszt dotarcia i efekt z innymi mediami w planie.
Szerzej o metodach oceny wpływu kampanii na markę i sprzedaż piszemy w tekście o efektywności reklamy.
Jakie przepisy obowiązują przy reklamie w prasie i w serwisach wydawców?
Najważniejszy przepis dla reklamy w prasie to art. 36 ustawy Prawo prasowe (stan na 29 października 2026 r., przepis obowiązuje). Stanowi on, że prasa może zamieszczać odpłatne ogłoszenia i reklamy, które nie mogą być sprzeczne z prawem ani zasadami współżycia społecznego, a ogłoszenia i reklamy muszą być oznaczone w sposób niebudzący wątpliwości, że nie stanowią materiału redakcyjnego (ust. 3). Wydawca i redaktor mogą odmówić publikacji reklamy sprzecznej z linią programową lub charakterem tytułu, a na żądanie uprawnionych organów muszą ujawnić dane reklamodawców.
Drugi filar to zakaz ukrytej reklamy. Art. 12 ust. 2 Prawa prasowego zabrania dziennikarzom prowadzenia ukrytej działalności reklamowej wiążącej się z korzyścią majątkową lub osobistą od podmiotu zainteresowanego reklamą. Niezależnie od prawa prasowego ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (art. 7 pkt 11) uznaje za nieuczciwą praktykę kryptoreklamę, czyli wykorzystywanie treści publicystycznych do promocji produktu, za którą przedsiębiorca zapłacił, bez wyraźnej informacji o tym. Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (art. 16 ust. 1 pkt 4) uznaje za czyn nieuczciwej konkurencji wypowiedź, która zachęca do zakupu, a sprawia wrażenie neutralnej informacji.
Definicja prasy w Prawie prasowym obejmuje także środki przekazu powstające w wyniku postępu technicznego, dlatego bezpieczniej przyjąć, że obowiązek oznaczania dotyczy również serwisów internetowych tytułów prasowych. Przepisy konsumenckie o kryptoreklamie obejmują zaś każde medium. Do tego dochodzą zakazy i ograniczenia branżowe, m.in. dla alkoholu, wyrobów tytoniowych i leków – omawiamy je w przewodniku po prawie reklamy w Polsce. Przy dużych kontraktach z wydawcami warto skonsultować zapisy umowy z prawnikiem.
Za nieoznaczone treści sponsorowane UOKiK może uznać praktykę za naruszającą zbiorowe interesy konsumentów i nałożyć karę do 10% obrotu przedsiębiorcy. Odpowiedzialność nie spoczywa wyłącznie na wydawcy – dotyczy także zleceniodawcy i agencji, która przygotowała materiał.
Co zmieniają AI, paywalle i szybkość stron w ofercie wydawców?
Model biznesowy portali opierał się przez lata na ruchu z wyszukiwarki Google, który zamieniał się w odsłony sprzedawane reklamodawcom. Od marca 2025 r. w Polsce działają Przeglądy od AI (AI Overviews), a od października 2025 r. – Tryb AI po polsku. Badanie Pew Research Center opublikowane w lipcu 2025 r. wykazało, że gdy w wynikach pojawiało się podsumowanie AI, użytkownicy klikali w tradycyjny wynik w 8% wizyt, wobec 15% bez podsumowania; Google zakwestionował metodologię badania. Skutki dla polskich wydawców i spór o wynagrodzenie za treści opisujemy w tekście Portale informacyjne a Przeglądy od AI, a szerszy kontekst konkurencji z platformami – w komentarzu o polskich wydawcach kontra globalne platformy.
Odpowiedzią wydawców jest dywersyfikacja przychodów. Najdalej w Polsce zaszła Agora: w II kwartale 2026 r. wpływy cyfrowe „Gazety Wyborczej” (prenumeraty i reklama w serwisach) przekroczyły 19,2 mln zł, co stanowiło 51,2% wszystkich wpływów dziennika. Na koniec czerwca 2025 r. tytuł miał rekordowe 320,2 tys. aktywnych, płatnych prenumerat cyfrowych. Paywall zmniejsza liczbę odsłon dostępnych dla reklamodawców, ale zwiększa wartość danych o czytelniku.
Trzeci czynnik to jakość techniczna serwisów. Ciężkie skrypty reklamowe spowalniają strony, pogarszają wskaźniki Core Web Vitals i obniżają widoczność reklam. Według Web Almanac 2025 (dane z lipca 2025 r.) wszystkie trzy wskaźniki zaliczało 48% stron mobilnych, a w grupie 100 tys. najpopularniejszych serwisów – tylko 37%, najmniej ze wszystkich przedziałów popularności. Co to oznacza dla przychodów wydawców i dla kupujących media, wyjaśniamy w tekście o szybkości portali i Core Web Vitals.
Kiedy prasa i portale opłacają się reklamodawcy?
Prasa i serwisy wydawców nie konkurują już z wyszukiwarką czy platformami społecznościowymi ceną kontaktu w masowej skali. Ich przewagą jest otoczenie redakcyjne, które przenosi część wiarygodności na reklamę, możliwość dotarcia do grup trudnych do wydzielenia w innych mediach (decydenci biznesowi, czytelnicy prasy branżowej, społeczności lokalne) oraz formaty, których nie da się kupić w sieciach reklamowych – sponsoring raportów, wydarzeń czy działów tematycznych. Czy taki zakup ma sens, warto sprawdzić przed wpisaniem pozycji do planu mediowego.
- Czy grupa docelowa czyta dany tytuł lub serwis – potwierdzają to dane PBC albo Mediapanelu, a nie tylko deklaracja wydawcy?
- Czy znasz cenę netto po rabatach i koszt dotarcia do tysiąca osób z grupy celowej?
- Czy w zamówieniu internetowym określono minimalną widoczność, capping i sposób weryfikacji odsłon?
- Czy treść sponsorowana będzie wyraźnie oznaczona zgodnie z Prawem prasowym i przepisami konsumenckimi?
- Czy otoczenie redakcyjne pasuje do marki i nie niesie ryzyka wizerunkowego?
- Czy wiesz, jak zmierzysz efekt: kody, ruch na stronie, badanie brand lift, sprzedaż?
- Czy serwis działa szybko na telefonach i nie przeładowuje stron reklamami, które obniżają ich widoczność?
Jeśli odpowiedź na większość pytań jest twierdząca, prasa i portale mogą być wartościowym uzupełnieniem planu mediowego – zwłaszcza w kampaniach, w których liczy się zaufanie i wyjaśnienie oferty, a nie wyłącznie najniższy koszt wyświetlenia. Jeśli nie, budżet zwykle lepiej przenieść do kanałów, które zapewnią mierzalne dotarcie przy niższym koszcie.
Najczęstsze pytania
Ile kosztuje reklama w gazecie lub magazynie?
Nie ma jednej stawki rynkowej. Wydawcy publikują cenniki dla poszczególnych tytułów i formatów, ale cena transakcyjna zależy od rabatów wolumenowych i agencyjnych, sezonu, miejsca w wydaniu i dopłat za okładki czy wkładki. Przed decyzją warto poprosić o cenę netto po rabatach i przeliczyć ją na koszt dotarcia do tysiąca czytelników z grupy docelowej.
Czy reklama w prasie drukowanej ma jeszcze sens w 2026 roku?
Ma sens tam, gdzie liczy się wiarygodność otoczenia redakcyjnego, dłuższy kontakt z treścią i dotarcie do określonej grupy czytelników, np. w prasie biznesowej, branżowej czy w tygodnikach opinii. Jako kanał zasięgowy druk przegrywa z internetem: w 2025 r. sprzedaż dzienników ogólnopolskich spadła według PBC o 11,1%, a prasa zebrała ok. 1,8% wydatków reklamowych.
Czym różni się CPM od vCPM w reklamie na portalach?
CPM to koszt tysiąca wyświetleń reklamy niezależnie od tego, czy użytkownik mógł ją zobaczyć. vCPM to koszt tysiąca odsłon widocznych według przyjętego standardu, najczęściej co najmniej połowa powierzchni reklamy na ekranie przez sekundę w przypadku display. Porównywanie ofert na podstawie vCPM lepiej oddaje realną wartość zakupu.
Czy reklama i artykuł sponsorowany na portalu muszą być oznaczone?
Tak. Prawo prasowe wymaga oznaczania ogłoszeń i reklam w sposób niebudzący wątpliwości, że nie są materiałem redakcyjnym, a ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym zakazuje kryptoreklamy w każdym medium. Odpowiedzialność może ponieść zarówno wydawca, jak i reklamodawca, a UOKiK może nałożyć karę za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów.
Jak sprawdzić nakład gazety albo zasięg portalu przed zakupem reklamy?
Sprzedaż i rozpowszechnianie tytułów prasowych audytują Polskie Badania Czytelnictwa (PBC), które przejęły tę rolę po ZKDP. Zasięg serwisów internetowych pokazuje badanie Mediapanel prowadzone przez Gemius i PBI. Warto prosić wydawcę o dane z tych badań, a nie tylko o statystyki z własnych narzędzi analitycznych.